Logo Przewdonik Katolicki

11 listopada

Błażej Tobolski
Fot.

Za Ojczyznę naszą, by umacniał się w niej ład moralny i cnoty społeczne i abyśmy na co dzień służyli jej solidną pracą. Tak 11 listopada modlili się wierni pod przewodnictwem bp. Marka Jędraszewskiego w kościele pw. św. Marcina w Poznaniu. Mszę św. w intencji Ojczyzny sprawowano w Święto Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918 r. w jednym z...

„Za Ojczyznę naszą, by umacniał się w niej ład moralny i cnoty społeczne” i abyśmy na co dzień „służyli jej solidną pracą”. Tak 11 listopada modlili się wierni pod przewodnictwem bp. Marka Jędraszewskiego w kościele pw. św. Marcina w Poznaniu.

Mszę św. w intencji Ojczyzny sprawowano w Święto Odzyskania Niepodległości przez Polskę w 1918 r. w jednym z najstarszych kościołów miasta, któremu patronuje św. Marcin z Tours, wspominany tego dnia w liturgii.

Umiłowanie Ojczyzny
W homilii biskup podkreślił m.in. zdecydowanie wagę i potrzebę kultywowania patriotyzmu także dziś. Nie wykluczył on bowiem postawy chrześcijańskiej miłości w stosunku do wszystkich ludzi i narodów. – Pojawiło się kłamstwo na temat Ojczyzny i miłości do niej, bo tę miłość do Ojczyzny i patriotyzm okrzyknięto jako przejaw plemiennego zdziczenia, zamknięcia się, ksenofobii, nacjonalizmu i fanatyzmu. Patriotyzm okazał się czymś niegodnym Europejczyka i niezgodnym ze standardami tzw. oświeconej Europy. Pojawiło się także kłamstwo na temat Polski i jej miejsca w Europie – stwierdził z nieskrywanym oburzeniem hierarcha. Na koniec wezwał do modlitwy, „by słowa zapisane na sztandarach prawdziwie niepodległego Wojska Polskiego, słowa: «Bóg, honor, ojczyzna», miały swój jak najbardziej prawdziwy, jak najbardziej świetlany blask”.



Wzorem św. Marcina
Do poznańskich tradycji świętomarcińskich nawiązała Caritas Archidiecezji Poznańskiej, której wolontariusze sprzedawali rogale, przekazane przez cukierników z Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu. Uzyskany w ten sposób dochód zostanie przeznaczony na wsparcie jadłodajni prowadzonych przez Caritas. Podobna inicjatywa zrodziła się w 1891 r., kiedy ks. Jan Lewicki, proboszcz parafii pw. św. Marcina, zaapelował do wiernych, by na wzór św. Marcina podjęli się uczynków miłosierdzia wobec potrzebujących. Wtedy to cukiernik Józef Melzer, powróciwszy do starej tradycji wypieku rogali świętomarcińskich, sprzedawał je zamożnym mieszczanom, natomiast biednym rozdawał za darmo.

Pamięci kryptologów
Tego samego dnia wieczorem abp Stanisław Gądecki odprawił w kościele pw. św. Wojciecha Mszę św. w intencji Ojczyzny. Następnie metropolita poświęcił tablicę ku czci Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, odsłoniętą w Krypcie Zasłużonych. Tych trzech polskich kryptologów, absolwentów matematyki na Uniwersytecie Poznańskim, 75 lat temu złamało kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Ten sukces dopomógł aliantom w pokonaniu Trzeciej Rzeszy podczas II wojny światowej. Dzień wcześniej przed gmachem poznańskiego Zamku, gdzie w latach międzywojennych znajdowała się filia Wojskowego Biura Szyfrów, w którym pracowali kryptolodzy, został odsłonięty pomnik również poświęcony ich pamięci.

Św. Marcin żyjący w IV w. był żołnierzem rzymskim. Jako katechumen, przebywając z wojskiem w Galii, okazał miłosierdzie żebrakowi, dzieląc się z nim swoim płaszczem. Po tym wydarzeniu miał mu się objawić sam Jezus, przyodziany w połowę podarowanego biednemu płaszcza. Po przyjęciu chrztu Marcin został mnichem, a potem biskupem Tours w dzisiejszej Francji.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki