Zadbaj o dzieci zadbaj o siebie

Synek właśnie wylał mleko na dywan. Właściwie jest to drobiazg, ale choć normalnie przechodzisz nad takimi zdarzeniami do porządku dziennego, tym razem puściły ci nerwy i nawrzeszczałaś. Co zatem się stało?

Prawdopodobnie już byłaś w kiepskim nastroju, a wylane mleko podziałało jak iskra na beczkę prochu. Wielu rodziców na pytanie, kiedy ostatnio poleniuchowali przez pół godziny,...
Czyta się kilka minut

Synek właśnie wylał mleko na dywan. Właściwie jest to drobiazg, ale choć normalnie przechodzisz nad takimi zdarzeniami do porządku dziennego, tym razem puściły ci nerwy i nawrzeszczałaś. Co zatem się stało?

Prawdopodobnie już byłaś w kiepskim nastroju, a wylane mleko podziałało jak iskra na beczkę prochu. Wielu rodziców na pytanie, kiedy ostatnio poleniuchowali przez pół godziny, odpowiada: „Nie pamiętam”. Nawet nie dlatego, że nie mieliby czasu, lecz dlatego, że żal im go marnować. Jednak czas poświęcony na regenerację sił nie jest czasem zmarnowanym, wręcz przeciwnie! K. Kvols, autorka poradnika „Redirecting Children’s Behavior”, porównuje to do sytuacji, gdy w samolocie stewardessa poucza, by w przypadku awarii rodzice najpierw nałożyli maski tlenowe sobie, a dopiero potem dzieciom. Aby móc efektywnie pomóc dziecku, samemu trzeba być sprawnym.

Jeśli odpoczniesz:

• będziesz mieć więcej energii dla dzieci,

• będziesz lepiej sobie radzić w obliczu niespodzianek (typu dżem na telewizorze),

• dzieci, wzorując się na tobie, nauczą się, jak dbać o swoje zdrowie.

Pół godziny na odpoczynek

Jeżeli jesteście osobami pracującymi, wiecie, że spragnione czułości dzieci rzucają się na was akurat w momencie, gdy wykończeni wracacie z pracy. Dlatego po radosnym powitaniu warto wypracować zasadę – pół godziny na odpoczynek. Niektóre dzieci (szczególnie te małe) lubią po prostu się do rodziców przytulić i poleżeć z nimi, oglądając książeczkę. Innym trzeba znaleźć zajęcie – sami wiecie najlepiej, co je zajmie. Warto to jednak zaplanować i przygotować poprzedniego dnia, by nie zastanawiać się w panice co robić.

Formy relaksu

Pamiętaj o żelaznej zasadzie: odpoczywaj w inny sposób jak się zmęczyłeś. Jest ona niby oczywista, ale wielu ludzi ją ignoruje, a potem twierdzi, że nie udaje im się odpocząć. Zatem np. jeśli pracujesz z komputerem, nie oglądaj telewizji. Kąpiel, prysznic, drzemka, słuchanie muzyki, leżenie z książką lub gazetą, spokojna filiżanka herbaty to przykłady popularnych, zdrowych sposobów odpoczynku. Każdy zresztą potrafi wymyślić najlepsze dla siebie formy relaksu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2007