Pytanie

Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?

W języku greckim znaki interpunkcyjne różnią się nieco od polskich. Grecki znak zapytania, na przykład, wygląda jak nasz średnik ;. W Ewangeliach często towarzyszył pytaniom stawianym słuchaczom przez Jezusa.

Były one typowe dla języka przypowieści, często...
Czyta się kilka minut

„Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?”

W języku greckim znaki interpunkcyjne różnią się nieco od polskich. Grecki znak zapytania, na przykład, wygląda jak nasz średnik – ;. W Ewangeliach często towarzyszył pytaniom stawianym słuchaczom przez Jezusa.

Były one typowe dla języka przypowieści, często miały charakter pytań retorycznych, zadawanych nie w celu uzyskania odpowiedzi i nie w poszukiwaniu informacji, ale jako argument w toczącej się dyskusji. Były to pytania, które nosiły już w sobie zalążek odpowiedzi, skłaniały słuchaczy do myślenia, miały ukazać niespójność sposobu myślenia rozmówców, niekiedy wręcz wykazując jego absurdalność. Zarzut dotyczący nierespektowania przez Jezusa szabatu odparty został pytaniem o konieczną pomoc – synowi czy wołowi – leżącemu na dnie studni. Już samo zestawienie – syn lub wół – wpisuje się w sposób rozumowania odbiorcy; choć obydwoje byli z pewnością bardzo cenni, to jednak różnica pomiędzy nimi nawet w ówczesnych czasach była istotna.

„Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień?” (Łk 11, 11); „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi?” (Łk 5, 34); „Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj?” (Łk 6, 39) – to tylko niektóre z zadawanych przez Jezusa pytań, wobec których, zazwyczaj, Jego rozmówcy milkli: „Nie mogli Mu na to odpowiedzieć”. Ale było to milczenie twórcze, bo dzięki stawianym przez Jezusa pytaniom Jego nauka była łatwiej przyswajalna. Z całą pewnością pozwalały one szybciej zrozumieć siłę argumentów i uczyły wrażliwości na piękno słowa mówionego.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2007