Logo Przewdonik Katolicki

Ekumeniczne lato

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

W Bydgoszczy odbyły się IV Letnie Koncerty Muzyki Organowej i Kameralnej. Dla słuchaczy przygotowano cztery spotkania, które zorganizowano w kilku bydgoskich świątyniach. Do grodu nad Brdą przyjechali artyści z Gdańska, Krakowa i Warszawy. Podczas jednego z koncertów słuchacze gościli w kościele ewangelicko-metodystycznym. Pomysłodawcą Letnich Koncertów Muzyki Organowej i Kameralnej...

W Bydgoszczy odbyły się IV Letnie Koncerty Muzyki Organowej i Kameralnej. Dla słuchaczy przygotowano cztery spotkania, które zorganizowano w kilku bydgoskich świątyniach. Do grodu nad Brdą przyjechali artyści z Gdańska, Krakowa i Warszawy. Podczas jednego z koncertów słuchacze gościli w kościele ewangelicko-metodystycznym.

Pomysłodawcą Letnich Koncertów Muzyki Organowej i Kameralnej jest znana bydgoska organistka Ewa Polska. To dzięki niej w mieście kilka lat temu zainaugurowano „Bydgoskie Wieczory Organowe u Ojców Jezuitów”. – Cieszę się z tego, że koncerty na trwałe wpisały się w kulturalną mapę naszego miasta. Podczas urlopu i z dala od codziennego zabiegania możemy ubogacać swoją wrażliwość muzyczną – powiedziała dyrektor artystyczna.

Koncerty odbywały się w kościele Matki Bożej Fatimskiej, Świętej Trójcy oraz w kościele ewangelicko-metodystycznym przy ulicy Pomorskiej. – Muzyka organowa wprowadza właściwy nastrój dla modlitwy. To wielki kunszt w sztuce kościelnej. Daje wiele do myślenia, a człowiek – przeżywając ją – wchodzi na trop Boży. Z doświadczenia wiem, że ludzie chętnie uczestniczą w takich spotkaniach – powiedział proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Bydgoszczy, ks. kanonik Józef Orchowski. Nowa świątynia na Wyżynach dopiero od dwóch lat jest wyposażona w organy. – Kiedy uruchomiliśmy instrument, bez wahania zdecydowałem się na udział w tych koncertach. Dowodem na trafność decyzji jest wypełniony wiernymi kościół – dodał.

Pierwsze spotkanie odbyło się w kościele Świętej Trójcy. Przy organach zasiadł Piotr Rachoń z Warszawy. – To piękna okazja do uduchowienia oraz uświadomienia sobie, że w wielu świątyniach są znakomite organy. Dobrze, że ludzie chcą słuchać tego instrumentu. Wtedy mamy świadomość, że Kościół jest z kulturą, że zawsze był blisko niej i ją tworzył – powiedział wikariusz generalny diecezji bydgoskiej, ks. prałat dr Bronisław Kaczmarek.

Zdaniem przewodniczącego Pomorsko-Kujawskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, spotkania przy muzyce były i są dowodem na to, że porozumienie można osiągnąć różnymi drogami. – Myślę, że ekumenizm dotyczy nie tylko płaszczyzny wyłącznie religijnej. Przykładem są te koncerty odbywające się w różnych świątyniach. Chciałbym, aby w przyszłości ekumenizm tak się rozwijał i tak mógł być postrzegany – powiedział ks. Janusz Olszański, proboszcz parafii ewangelicko-metodystycznej w Bydgoszczy.

Wśród organizatorów spotkań znalazło się Stowarzyszenie Pro Musica Organa oraz Urząd Miasta Bydgoszczy.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki