Logo Przewdonik Katolicki

VI niedziela wielkanocna

o. Paweł Trzopek OP
fot. Fotolia

Słowa Ewangelii według św. Jana

J 14, 23–29

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie».


Dosłownie: „będzie trzymał moje słowo”. Głównym tematem tego fragmentu mów pożegnalnych Jezusa jest zachowywanie przykazań Jezusa. W wierszu 21. Jezus mówi: „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie”. Wierzący mają zachować naukę, czyli słowo Jezusa dzięki więzi miłości z Nim. Chodzi zapewne przede wszystkim o nowe przykazanie ustanowione w J 13, 34–35. Jednakże w szerszym sensie wierzący mają wykonywać dzieła, które Jezus wykonuje, czyli wypełniać wolę Ojca.
 
Relacje między Ojcem, Synem i Parakletem a uczniami są opisywane takimi terminami, jakich ewangelista do tej pory używał jedynie dla wyrażania więzi między pierwszymi Trzema Osobami. Chodzi szczególnie o czasownik „przebywać, trwać” (gr. menein), opisujący jedność Syna z Ojcem. W mowach pożegnalnych również uczniowie mogą trwać w Jezusie. Inny czasownik opisujący zarówno relacje między Osobami Trójcy, jak i relacje między Jezusem a Jego uczniami, to czasownik „posłać, posyłać” (gr. pempo). Ojciec posyła Syna (J 12, 49), razem posyłają Parakleta (J 16, 7) – a potem Jezus posyła uczniów (J 20, 21).
 
W niektórych przekładach grecki termin parakletos jest tłumaczony jako „pocieszyciel”, „rzecznik”. Samo słowo oznacza adwokata, kogoś, kto wspiera sprawę w sądzie, kto przemawia na korzyść, potwierdza. W tradycji Janowej zostanie użyty w J 14, 16.26; 15, 26; 16, 7 oraz w 1 J 2, 1. W tym ostatnim przypadku odnosi się do samego Jezusa.
 
Jezus zapowiada swoje odejście. Zapewnia jednak uczniów, że nie pozostaną sami. Więcej – Paraklet będzie ich nadal pouczał, a Jezus powróci. Chodzi nie tylko o powrót do życia po śmierci krzyżowej, ale o ostateczny powrót i trwałe przebywanie Jezusa we wspólnocie uczniów.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki