Mundur i święta

Kolejarze, emerytowani pracownicy kolei oraz ich rodziny z Bydgoszczy i okolic uczcili 26 listopada swoją patronkę św. Katarzynę. Jak każdego roku wzięli udział we Mszy św., którą sprawowano w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie od ponad 20 lat działa duszpasterstwo kolejarzy.



Uroczystej Eucharystii przewodniczył wikariusz generalny diecezji bydgoskiej ks. dr Bronisław...
Czyta się kilka minut

Kolejarze, emerytowani pracownicy kolei oraz ich rodziny z Bydgoszczy i okolic uczcili 26 listopada swoją patronkę – św. Katarzynę. Jak każdego roku wzięli udział we Mszy św., którą sprawowano w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie od ponad 20 lat działa duszpasterstwo kolejarzy.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył wikariusz generalny diecezji bydgoskiej ks. dr Bronisław Kaczmarek, który podkreślił specyfikę zawodu kolejarza. – Pewne grupy społeczne są w sposób szczególny odpowiedzialne za bezpieczeństwo i życie drugiego człowieka. Zalicza się do nich również kolejarzy, którzy muszą nas dowieźć do celu. Kolejarz powinien mieć świadomość, że pracuje dla drugiego człowieka – powiedział. Ksiądz Kaczmarek nawiązał do przemian, które dotknęły kolejnictwo. – Mój dziadek był kolejarzem. Kiedyś była to praca, który nobilitowała, a i zarobki były duże. Dzisiaj wszystko się zmieniło. Dzięki Bogu, że pomimo tylu trudności brać kolejarska dumna jest ze swojego munduru i chce się gromadzić. Kościół jest po to, aby scalać takie środowiska – stwierdził.

Po restrukturyzacji Polskich Kolei Państwowych w Bydgoszczy powstało siedem jednostek, które funkcjonują samodzielnie. Spotkania członków duszpasterstwa kolejarzy integrują środowisko. – W tym momencie cisną się na usta słowa ukochanego Jana Pawła II, które wypowiedział do kolejarzy 9 czerwca 1987 roku w Lublinie: „Kolejarze, nie dajcie się dzielić, bądźcie zjednoczeni”. Znaczącą okazją do spotkania się całej rodziny kolejarskiej jest wspomnienie św. Katarzyny. Ze względu na rozdrobnienie różnych spółek takie zjednoczenie tym bardziej jest potrzebne – powiedział duszpasterz kolejarzy w diecezji bydgoskiej, ks. prałat Bogdan Jaskólski.

Duszpasterstwo kolejarzy działa w Bydgoszczy przy placu Piastowskim. Jest tam również siedziba Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich. Funkcję prezesa pełni Andrzej Młyński. – Dzisiaj kolej się bardziej skomercjalizowała. Niezależnie od warunków ekonomicznych chcemy się karmić i umacniać Słowem i Ciałem Chrystusa. Chcemy dawać żywe świadectwo, że człowiek w dzisiejszych czasach sumiennie wypełnia swoją pracę. Kolejarze służą drugiemu człowiekowi – powiedział.

Członkowie duszpasterstwa i Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich biorą udział w dniach skupienia oraz uczestniczą w ogólnopolskich pielgrzymkach na Jasną Górę. W tym roku do Częstochowy pojechało ponad dwieście osób. Każdego miesiąca kolejarze uczestniczą we Mszy św. oraz rozważają papieskie encykliki.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 50/2006