Alabaster

A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.

Jedynie Ewangelia św. Łukasza wspomina o tym wydarzeniu: podczas posiłku w domu Szymona faryzeusza pojawiła się kobieta, która przyniosła flakonik alabastrowy olejku,...
Czyta się kilka minut

„A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku… całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem”.

Jedynie Ewangelia św. Łukasza wspomina o tym wydarzeniu: podczas posiłku w domu Szymona faryzeusza pojawiła się kobieta, która przyniosła flakonik alabastrowy olejku, dosłownie alabaster pachnidła (alabastron myrou); metonimia, która wyraża naczynie na perfumy, wykonane z alabastru. Spotykano je często na starożytnym Wschodzie: mógł to być mały słoiczek (Biblia Wujka tłumaczy: „alabastrowy słoiek oleyku”), buteleczka, flakonik, często z długą szyjką, którą odłamywano, żeby użyć jego zawartości. Naczyńko służyło do przechowywania cennych substancji, zazwyczaj perfum i wonnych olejków.

Wykonywano je z alabastru, gładko wyszlifowanej formy kalcytu, minerału węglanu wapnia (CaCO3). Alabaster jest półprzezroczysty, delikatnie pożyłkowany. Zazwyczaj ma kolor żółtobrązowy, który zawdzięcza tlenkowi żelaza. Grecka nazwa, przyjęta w większości języków nowożytnych, pochodzi od egipskiego miasta Alabastron, gdzie go wydobywano, choć do końca nie wiadomo, czy czasami nazwa minerału nie była wcześniejsza.

Z alabastru wykonywano wspomniane już małe naczyńka, ale również wazy, a nawet sarkofagi. W rzymskich bazylikach starochrześcijańskich chętnie wstawiano okna z alabastru, który nadawał wnętrzom pięknego, stłumionego nieco, ale ciepłego blasku (np. w kościele Santa Maria in Cosmedin), dekorowano nim grobowce (np. św. Ignacego z Loyoli w świątyni Il Gesù), wykonywano z niego witraże (np. wyobrażenie Ducha Świętego w Bazylice św. Piotra) czy też piękne kolumny (np. w kościele San Lorenzo in Damaso).

W Ewangelii, choć gościnność domagała się, aby przybyszowi podano wodę do obmycia oraz skropiono włosy i brodę wonnym olejkiem, Szymon zaniedbał tych gestów. Kobieta natomiast okazała je Jezusowi w nadmiarze, dowodząc wielkiej miłości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2007