Logo Przewdonik Katolicki

Długowieczność darem Bożym

Jadwiga Janicka
Fot.

W orędziu na Wielki Post 2005 r. Jan Paweł II podkreśla, że dożycie wieku dojrzałego jest znakiem błogosławieństwa i przychylności Najwyższego. Długowieczność jawi się zatem jako specjalny dar Boży. Zagadnienie długowieczności jako znaku Bożej łaskawości Ojciec Święty poruszył w Liście do osób w podeszłym wieku, napisanym pod koniec 1999 r. Powołał się w nim na własny...

W orędziu na Wielki Post 2005 r. Jan Paweł II podkreśla, że dożycie wieku dojrzałego jest znakiem błogosławieństwa i przychylności Najwyższego. Długowieczność jawi się zatem jako specjalny dar Boży.
Zagadnienie długowieczności jako znaku Bożej łaskawości Ojciec Święty poruszył w Liście do osób w podeszłym wieku, napisanym pod koniec 1999 r. Powołał się w nim na własny przykład, co sprawiło, że adresaci - ludzie starsi - odczuli głęboką więź z Papieżem. W tegorocznym orędziu wielkopostnym Jan Paweł II proponuje, aby rozważać temat starości, snuć refleksje "w celu pogłębienia świadomości roli, jaką mają odegrać w społeczeństwie i Kościele osoby w podeszłym wieku, a tym samym, by usposabiać ducha do serdecznego przyjęcia, jakie zawsze należy im okazywać". Do tego zobowiązuje również przykazanie "nie zabijaj". Należy je przestrzegać "także w obliczu choroby i wówczas, kiedy spadek sił ogranicza zdolność człowieka do autonomii". Jan Paweł II zwraca uwagę i na to, że ludzie w podeszłym wieku potrzebują zrozumienia i pomocy. Ponadto podkreśla, że trzeba rozwijać pogląd, że "ludzie starsi zawsze stanowią wartość, którą należy docenić". Stąd troska o nich, szczególnie wtedy, kiedy przeżywają trudne chwile, powinna leżeć na sercu bliźnich.
W treści orędzia wielkopostnego Papież wyraża uznanie wszystkim, którzy dokładają starań, aby zaspokoić wszelkie potrzeby człowieka w podeszłym wieku. Na tle rozważań Ojca Świętego trzeba dostrzec i docenić działalność różnych wspólnot i instytucji spieszących z pomocą potrzebującemu człowiekowi.
W Domu Pomocy Społecznej "Pod Serduszkiem" w Kowalu, gdzie dyrektorem jest Jadwiga Rosiak, mieszkaniec ma m.in. prawo (jak głoszą "prawa mieszkańców" wywieszone na tablicy) do ochrony godności osobistej, intymności, prywatności, realizacji własnych zainteresowań, uczestniczenia w podejmowaniu decyzji dotyczących swojej osoby, a także zaspokajania potrzeb religijnych. Troszczy się o to kapelan domu, proboszcz miejscowej parafii św. Urszuli, ks. Piotr Głowacki. W domowej kaplicy każdy może pomodlić się w różnych intencjach. W Roku Eucharystii mieszkańcy szczególnie adorują Jezusa ukrytego w tabernakulum. W okresie Wielkiego Postu licznie gromadzą się na Drodze krzyżowej i Gorzkich żalach. Trzeba więc stwierdzić, że mieszkańcy DPS w Kowalu mogą w wielu przypadkach powiedzieć, że długowieczność jest specjalnym darem Bożym.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki