Piotr w okowach

Rzymska Bazylika św. Piotra w Okowach jest widzialnym znakiem mocy modlitwy Kościoła w intencji papieża. W przeszklonej urnie pod ołtarzem do dziś możemy oglądać żelazne okowy, z których Anioł Pański wyswobodził uwięzionego w Jerozolimie Piotra, kiedy "Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga" (Dz 12, 5).

W tej samej urnie są też i inne pęta. Te, które Jezus przepowiedział...
Czyta się kilka minut

Rzymska Bazylika św. Piotra w Okowach jest widzialnym znakiem mocy modlitwy Kościoła w intencji papieża. W przeszklonej urnie pod ołtarzem do dziś możemy oglądać żelazne okowy, z których Anioł Pański wyswobodził uwięzionego w Jerozolimie Piotra, kiedy "Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga" (Dz 12, 5).

W tej samej urnie są też i inne pęta. Te, które Jezus przepowiedział Piotrowi nad Jeziorem Tyberiadzkim: "gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz". Rzymskie okowy, w które zakuty był Piotr w więzieniu pod Kapitolem, nim umarł na krzyżu w Watykanie.

W połowie V w. papież Leon Wielki złożył oba łańcuchy do jednej urny i umieścił je w starej bazylice, tuż obok Koloseum. Tam pozostają do dziś, nierozerwalnie i cudownie, jak mówi tradycja, ze sobą połączone. Jako świadectwo modlitwy Kościoła i męczeńskiej śmierci Piotra.

Dzieje Rybaka z Galilei na zawsze pozostaną głównym kluczem do zrozumienia każdego pontyfikatu. Jak pierwsi jerozolimscy chrześcijanie oczekujemy, że Bóg wysłucha modlitwy Kościoła i zerwie ciążące na Papieżu okowy. Dobrze już jednak wiemy, że jak każdy Piotr, również i ten Papież dźwiga okowy codziennego krzyża, z których aż do śmierci nie zostanie oswobodzony. Taka jest droga Piotra, której my nie chcemy, której mu nie życzymy. Możemy mu jednak w niej towarzyszyć.

Co roku w Wielki Piątek Jan Paweł II udawał się do Koloseum, by w miejscu męczeństwa rzymskich chrześcijan poprowadzić Drogę krzyżową. Wciąż mamy nadzieję, że przybędzie i tym razem, że klinika Gemelli, nazywana już "trzecim Watykanem", nie będzie podczas tych świąt jego drugim, osobistym Koloseum.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2005