Logo Przewdonik Katolicki

Milczenie

ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TCHR
Fot.

Możemy w tych dniach oglądać dramat i misterium cierpienia i przemijania. Oglądamy go w osobie Jana Pawła II, który na naszych oczach wstępuje w niebo. Zdaję sobie sprawę z patosu ostatnich słów, z możliwości zarzutu o "papolatrię" i tym podobnych. Nie mogę jednak mówić o tym, co widzę inaczej, tak jak nie mogę nie dostrzegać osób i zjawisk prawdziwie wielkich. Niekiedy słyszę...

Możemy w tych dniach oglądać dramat i misterium cierpienia i przemijania. Oglądamy go w osobie Jana Pawła II, który na naszych oczach wstępuje w niebo. Zdaję sobie sprawę z patosu ostatnich słów, z możliwości zarzutu o "papolatrię" i tym podobnych. Nie mogę jednak mówić o tym, co widzę inaczej, tak jak nie mogę nie dostrzegać osób i zjawisk prawdziwie wielkich.
Niekiedy słyszę z ust nawet moich znajomych jakieś porównania o podtrzymywaniu Papieża przy publicznym funkcjonowaniu, co przypomina - ich zdaniem - znane sprzed lat podtrzymywanie przywódcy na trybunie moskiewskiej w czasie pochodu. Cóż, jest pewna różnica między Kościołem a państwem, jest też różnica między instytucją papiestwa a instytucją przywódcy politycznego. Rolą tego ostatniego jest działanie, kierowanie, jak najbardziej sprawne sterowanie techniką władzy. Rolą Papieża jest dawanie świadectwa.
A to Jan Paweł II czyni niebywale. Kiedy przeszedł ostatnią operację, media donosiły o żarcie, jaki poczynił tuż po zabiegu: "I co oni ze mną zrobili?". Niektórzy tylko dodali, że tuż po tym uśmiechu do świata Jan Paweł II napisał na kartce papieru "Totus Tuus". Wiadomo, że to hasło-motto jest dewizą życiową Karola Wojtyły, jest jego sposobem na życie, jego znakiem zawierzenia i jego opisywaniem sensu własnej egzystencji.
W tym krótkim "Totus Tuus" kryje się, oprócz niezwykłego bogactwa religijnego, także wymiar etyczny. On podkreśla, że człowiek jest w gruncie rzeczy istotą przygodną, że nie jest w stanie sam do końca kierować sobą, że nie jest samowystarczalny. A jednocześnie, że jest partnerem nieskończonego i niemożliwego do przewidzenia dialogu z Bogiem - i w tym kryje się największa prawda o ludzkiej osobie.
Świadkiem tej prawdy, świadkiem bezkompromisowym jest Jan Paweł II od dawna. Daje temu wyraz całym sobą. Teraz także milczeniem.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki