W sposób dość charakterystyczny niektóre media przypomniały sobie tuż przed Wielkim Tygodniem o tzw. Ewangelii Judasza, która ma stanowić podstawę do jego rehabilitacji. Oto bowiem Judasz przestaje być zdrajcą, a staje się wybranym apostołem, bohaterem naszej wiary. Wszystko to za sprawą rzekomych słów Jezusa do Judasza: „Przewyższysz ich [apostołów] wszystkich. Ale, Judaszu, musisz poświęcić ciało, które mnie okrywa”.
Wiarygodność tej treści wynika stąd, że tekst papirusu jest stary, o czym zaświadcza National Geographic. Jeśli to Towarzystwo będzie istnieć za lat 1000, i świat też, być może, że badacze z tego zacnego grona udowodnią, że w XXI wieku publikowano „Harry’ego Pottera”. Być może, że wielu z nich – a także niektórzy dziennikarze – na tej podstawie zrewolucjonizuje obraz świata XXI wieku. Nie będzie już w nim np. zamachu terrorystycznego na World Trade Center – tylko przypadkowa awaria na wieżowcach nowojorskich grupy adeptów sztuki czarów lecących na miotłach.
Mam jednak głęboką nadzieję, że wiek XXXI nie będzie znaczony kulturą idiotów…
Sensacje o Judaszu zasługują jednak – tak sądzę – na zauważenie. Po pierwsze, są wyrazem odwiecznej niemocy człowieka w stosunku do miłości Bożej. Cytowane zdanie z apokryfu o Judaszu pokazuje, że trudno było uwierzyć w II wieku w to, że Bóg prawdziwie stał się człowiekiem (a nie tylko okrył się ciałem). To jednak temat bardziej teologiczny.
Sam przekaz przez media tej sensacyjki rodzi jednak pewne skojarzenia. Czas – okres świętowania centralnej prawdy wiary chrześcijaństwa. Sposób – mylenie autentyczności tekstu z wiarygodnością treści. Na dodatek – nieoceniona „Gazeta Wyborcza” przywołuje jeszcze dwa wątki „godne” zauważenia. Pierwszy to pomylenie płaszczyzny „wybrania” Judasza przez Jezusa z opinią o możliwości jego zbawienia. Tak więc rewelacje o wybraniu Judasza są poparte zdaniem Jana Pawła o milczeniu Kościoła w kwestii wiecznego potępienia. I drugi wątek – „Gazeta” wskazuje, że rehabilitacja Judasza mogłaby mieć znaczenie w poprawie stosunków chrześcijan z żydami. Pewnie dlatego, że Pan Jezus urodził się „kiejby rękawicka” na Podhalu…
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













