By Biblia stała się Księgą Życia

W Wielki Czwartek 13 kwietnia o godz. 10 w katedrze gnieźnieńskiej zgromadziło się ponad 250 kapłanów z archidiecezji gnieźnieńskiej, którzy wraz z abp. Henrykiem Muszyńskim i biskupami pomocniczymi koncelebrowali uroczystą Mszę św. Krzyżma, podczas której dokonali również odnowienia swoich przyrzeczeń kapłańskich.



Podczas Mszy św. Krzyżma, koncelebrowanej przez prezbiterium...
Czyta się kilka minut

W Wielki Czwartek 13 kwietnia o godz. 10 w katedrze gnieźnieńskiej zgromadziło się ponad 250 kapłanów z archidiecezji gnieźnieńskiej, którzy wraz z abp. Henrykiem Muszyńskim i biskupami pomocniczymi koncelebrowali uroczystą Mszę św. Krzyżma, podczas której dokonali również odnowienia swoich przyrzeczeń kapłańskich.

Podczas Mszy św. Krzyżma, koncelebrowanej przez prezbiterium Kościoła gnieźnieńskiego, arcybiskup Henryk Muszyński dokonał poświęcenia olejów, które przez cały rok będą służyły do sprawowania sakramentów (chrzest, bierzmowanie, kapłaństwo, sakrament chorych) oraz do różnych poświęceń (poświęcenie kościoła, ołtarza).

W wygłoszonej homilii, zwracając się do zgromadzonych w bazylice prymasowskiej kapłanów, arcybiskup gnieźnieński powiedział: – Dziś wracamy tutaj, jak wraca się do źródła, by odnowić świadomość otrzymanego daru, wzajemną modlitwą utwierdzić się w wierności i z nową energią i siłą podjąć radośnie to posłannictwo. Przywołując postać Ojca Świętego Jana Pawła II, przypomniał, że Biblia była dla niego Księgą Życia. – Żył, oddychał tą Księgą na co dzień. Medytował ją ustawicznie, prawie w każdym miejscu i o każdym czasie. Z niej czerpał treść, natchnienie dla swojego życia i przepowiadania. Cała wielkość Jana Pawła II wyraża się jednak w tym, że głoszone słowo realizował i wypełniał własnym życiem. Nie tylko innym przypominał podstawowy obowiązek, że pełnią życia chrześcijańskiego jest świętość, ale sam żył pośród nas jako święty. Uznał to żywy Kościół i zanim jego ciało wróciło do matki ziemi, lud Boży zgromadzony na Placu św. Piotra wołał: „Santo subito!”. Skuteczność naszego przepowiadania – dodał arcybiskup Muszyński – uzależniona jest również w głównej mierze od tego, na ile damy wewnętrznego posłuchu w naszym sercu i w naszym wnętrzu, treści słowa przekazanego nam przez Boga. Musimy podjąć wysiłek, by zacząć czytać Pismo Święte jako list Boga skierowany osobiście do mnie. Nikt nie może bowiem przekazać tego, czego sam nie posiada, rozpalić płomień, który w nim samym nie płonie, zachęcić kogoś, nie będąc ożywiony gorliwością.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2006