Opowieść o miłości

W bydgoskim oddziale Telewizji Polskiej odbył się 7 kwietnia wielkopostny koncert Tomka Kamińskiego. Muzyk, którego twórczość jest często zaliczana do nurtu chrześcijańskiego, obok swoich popularnych piosenek wykonał pieśni pasyjne w aranżacji na skrzypce i gitarę. Koncert był transmitowany na żywo w TVP 3.



Jak podkreśla Tomek Kamiński, każdy koncert jest dobrą inicjatywą, ponieważ...
Czyta się kilka minut

W bydgoskim oddziale Telewizji Polskiej odbył się 7 kwietnia wielkopostny koncert Tomka Kamińskiego. Muzyk, którego twórczość jest często zaliczana do nurtu chrześcijańskiego, obok swoich popularnych piosenek wykonał pieśni pasyjne w aranżacji na skrzypce i gitarę. Koncert był transmitowany na żywo w TVP 3.

Jak podkreśla Tomek Kamiński, każdy koncert jest dobrą inicjatywą, ponieważ „spotkanie z drugim człowiekiem jest niezwykłym darem”. – Cieszę się, że piosenka autorska, którą się zajmuję, wpisuje się w dzieło ewangelizacji, jak mówił Ojciec Święty – „budowania cywilizacji miłości”. Ale nie nazwałbym siebie nigdy ewangelizatorem, kimś, kto naprawia ludzkie dusze. Jestem za prostym i za zwyczajnym człowiekiem, żebym mógł tak pomyśleć – podkreśla artysta.

W programie koncertu znalazły się piosenki z trzech płyt autorskich: „Małe miłości”, „Anioły do mnie wysyłaj” oraz „Jaśmin”. Piątkowy repertuar został wzbogacony o pieśni wielkopostne, które Tomek Kamiński wydał na oddzielnym krążku. – Na pewno nie są to pieśni komercyjne. Znamy je głównie z kościoła, raczej pobieżnie – tylko pierwsze zwrotki. Chciałem pokazać, że pieśni pasyjne mają w sobie przepiękną głębię teologiczną.

Na spotkanie z artystą do gmachu Telewizji Polskiej w Bydgoszczy przybyła głównie młodzież. Mariusz Wiśniewski miał okazję kilka razy brać udział w koncertach Tomka Kamińskiego – jak podkreśla – jest zawsze pod wrażeniem jego muzyki i tekstów. – Lubię piosenki, które mają coś do przekazania, które oprócz warstwy muzycznej posiadają głębszy sens.

Inicjatorem telewizyjnych koncertów jest dyrektor bydgoskiego oddziału – Maciej Grześkowiak. Po raz pierwszy, niespełna rok temu, w bydgoskim studiu zaśpiewał Stan Fortuna, franciszkanin z Bronxu, który był gwiazdą festiwalu Song of Songs. – Dlaczego tym razem Tomek Kamiński? Dlatego, że mamy Wielki Post, a u Tomka w tekstach jest dużo wiary, radości i nadziei. Dla mnie jest to muzyka z przesłaniem, opowieść o miłości. To są również moje pytania i moje przemyślenia – przyznał Grześkowiak.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2006