Święty męczennik

W polskiej tradycji kościelnej czcimy męczenników, czyli osoby, które za cenę własnej krwi broniły chrześcijańskiej wiary. Taką postacią jest niewątpliwie św. Wojciech, biskup męczennik, główny patron Polski, kanonizowany w 999 r. przez papieża Sylwestra II.



Święty, znany w Polsce jako Wojciech, w innych krajach chrześcijańskich odbiera cześć jako Adalbert. Wyjątkowym kultem...
Czyta się kilka minut

W polskiej tradycji kościelnej czcimy męczenników, czyli osoby, które za cenę własnej krwi broniły chrześcijańskiej wiary. Taką postacią jest niewątpliwie św. Wojciech, biskup męczennik, główny patron Polski, kanonizowany w 999 r. przez papieża Sylwestra II.

Święty, znany w Polsce jako Wojciech, w innych krajach chrześcijańskich odbiera cześć jako Adalbert. Wyjątkowym kultem otoczony jest w Polsce, na Węgrzech i w Czechach, gdzie się urodził i był drugim z kolei biskupem Pragi. W Polsce poniósł śmierć męczeńską i tu spoczęły jego szczątki; Węgry nawiedzał kilka razy i miał udzielić sakramentu bierzmowania św. Stefanowi, późniejszemu królowi węgierskiemu. W najstarszym rękopisie jego imię brzmi Wojetech.

Według biografów, o przeznaczeniu Wojciecha do stanu duchownego zdecydowała jego choroba. Rodzice złożyli ślub, że gdy syn wyzdrowieje, będzie oddany na służbę Bogu. Nie można tego wykluczyć, jednak wydaje się, że przyczyna była inna. Taki był po prostu zwyczaj w owych czasach. W czerwcu 983 r. odbyła się konsekracja Wojciecha. Wszedł on do swojej biskupiej stolicy boso. Miał wówczas 26 lat. Hagiografowie są zgodni, że jego dobra biskupie nie były zbyt wielkie. Dzielił je na utrzymanie budynków i sprzętu kościelnego, na potrzeby kleru i wspieranie ubogich. Zaopatrywał ich i odwiedzał, słuchał pilnie skarg i potrzeb, odwiedzał więzienia, a przede wszystkim targi niewolnikami.

Wojciech przybył do Polski, aby ewangelizować naród. 23 kwietnia 997 r., być może w okolicy Elbląga lub Tękit, zbrojony tłum Prusów rzucił się na biskupa i jego towarzyszy. Zaczęto bić Wojciecha i zawleczono go na pobliski pagórek. Tam pogański kapłan zadał mu pierwszy śmiertelny cios, po czym sześć włóczni przebiło ciało. Odciętą głowę wbito na żerdź, a przy zwłokach pozostawiono straż. Ciało wykupił król Bolesław Chrobry i spoczęło ono w katedrze gnieźnieńskiej. Stąd kult biskupa męczennika zaczął szybko promieniować na Europę.

Święty Wojciech jest patronem Kościoła w Polsce; patronuje też archidiecezji gnieźnieńskiej, gdańskiej, warmińskiej i koszalińsko-kołobrzeskiej oraz miastom, m.in. Gnieznu, Trzemesznu i Serocku. Ku czci świętego zostały wykonane słynne Drzwi Gnieźnieńskie, na których w 18 płaskorzeźbach z brązu przedstawione są sceny z jego życia. W ikonografii Wojciech występuje w stroju biskupim, w paliuszu, z pastorałem. Jego atrybuty to także orzeł, wiosło oraz włócznie, od których zginął.

Imię Adalbert nosi dziewięciu świętych i sześciu błogosławionych Kościoła katolickiego.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2006