Katyń – pamiętamy

Sześćdziesiąt sześć lat po dokonaniu zbrodni najwyższy czas, by Strasburg rozliczył Rosję, by Europa rozliczyła Rosję za jej zbrodnie, za jej cynizm, za jej nikczemność powiedział przewodniczący Komitetu Katyńskiego Stefan Melak podczas demonstracji przed ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie. W 63. rocznicę ujawnienia zbrodni katyńskiej członkowie Komitetu Katyńskiego...
Czyta się kilka minut

Sześćdziesiąt sześć lat po dokonaniu zbrodni najwyższy czas, by Strasburg rozliczył Rosję, by Europa rozliczyła Rosję za jej zbrodnie, za jej cynizm, za jej nikczemność – powiedział przewodniczący Komitetu Katyńskiego Stefan Melak podczas demonstracji przed ambasadą Federacji Rosyjskiej w Warszawie. W 63. rocznicę ujawnienia zbrodni katyńskiej członkowie Komitetu Katyńskiego protestowali przeciwko decyzji naczelnej wojskowej prokuratury rosyjskiej, która w marcu tego roku odmówiła uznania prawie 22 tys. zamordowanych Polaków za ofiary represji politycznych.

Melak zapowiedział też, że Komitet Katyński skieruje wkrótce w tej sprawie skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Tego samego dnia w Moskwie uczestnicy pikiety przed Centrum Telewizyjnym w Ostankinie (na zdjęciu) negowali odpowiedzialność NKWD za wymordowanie polskich oficerów wiosną 1940 roku i domagali się „rzetelnego” wyjaśnienia okoliczności tego mordu.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2006