
fot. Radek_Pietruszka_pap
Trybunał zastrzegł, że nie może oceniać przebiegu rosyjskiego śledztwa w sprawie katyńskiej. Wydaje się, że ten werdykt oddala nadzieję na wznowienie śledztwa w sprawie zbrodni popełnionej przez Rosję oraz zamyka, przynajmniej na razie, drogę krewnym ofiar do ewentualnych odszkodowań. Wyrok nie jest prawomocny. Strony postępowania mogą jeszcze odwoływać się do Wielkiej Izby Trybunału. Izba składająca się z 17 sędziów powinna wydać ostateczny wyrok w sprawie skargi ofiar zbrodni katyńskiej w ciągu kilkunastu tygodni.
W ocenie polskich prawników niezwykle istotne będzie uzasadnienie wyroku ogłoszonego 16 kwietnia. Dopiero po jego analizie będzie można dokonać jego pełnej oceny. Tymczasem strona rosyjska przyjęła wyrok strasburskich sędziów z zadowoleniem. Przedstawiciel Rosji przy Trybunale uznał, że na pierwszy rzut oka wyrok jest satysfakcjonujący i zrównoważony, choć zastrzegł równocześnie, że trzeba go jeszcze zbadać.
Zbrodnia nieukarana
Przypomnijmy: terminem zbrodnia katyńska określa się wymordowanie na terenie Związku Radzieckiego przez sowieckie NKWD za zgodą Biura Politycznego partii bolszewickiej ponad 21 tys. polskich jeńców wojennych w kwietniu i maju 1940 r. Jeńcy ci, oficerowie Wojska Polskiego, policjanci, urzędnicy, duchowni, ziemianie, naukowcy, lekarze, prawnicy, przetrzymywani byli od września 1939 r. w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie w zachodniej Rosji. W kwietniu i maju 1940 r. jeńcy z obozu w Kozielsku zostali zamordowani w lesie katyńskim k. Smoleńska, jeńców z obozu w Starobielsku zamordowano w Charkowie, a więźniów Ostaszkowa w Twerze. Groby w lesie katyńskim zostały odkryte przez Niemców w kwietniu 1943 r. Miejsca kaźni oficerów ze Starobielska i policjantów z Ostaszkowa Rosjanie podali do publicznej wiadomości dopiero wiosną 1990 r., przy okazji ujawnienia przez Gorbaczowa dokumentów potwierdzających faktyczne sprawstwo zbrodni katyńskiej przez najwyższe władze Związku Radzieckiego (chodzi tu przede wszystkim o tajny dokument Biura Politycznego partii bolszewickiej z 5 marca 1940 r., rozkazujący rozstrzelanie polskich jeńców jako nieprzejednanych wrogów państwa sowieckiego, podpisany przez przywódców ZSRR ze Stalinem na czele). Wcześniej przez 50 lat Rosjanie wypierali się jakiegokolwiek związku z tą zbrodnią. W 1946 r. oskarżyli nawet cynicznie o jej dokonanie Niemców przed norymberskim Trybunałem Sprawiedliwości. Trybunał w Norymberdze odrzucił jednak to oskarżenie. Rosyjskie śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej wszczęto w 1990 r. Po 14 latach umorzono je w 2004 r. Znaczna część jego akt została utajniona, strona rosyjska odmówiła przekazania ich Polsce, powołując się m.in. na tajemnicę państwową. W ostatnich latach władze Rosji wielokrotnie wykorzystywały sprawę zbrodni katyńskiej w celach politycznych, usiłując rozgrywać nią sytuację w Polsce.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













