Rozstrzeliwano Polskę

Każda zbrodnia jest wykroczeniem przeciwko prawom Bożym i ludzkim. O żadnej nie wolno milczeć, bo na zbrodni można zbudować tylko niesprawiedliwość i nieprawość. Owocem zbrodni były dwa totalitaryzmy XX wieku: nazizm i komunizm. Ich ofiarą jest także Polska.



Objawy zbliżenia politycznego Związku Radzieckiego i III Rzeszy Niemieckiej stały się widoczne po zawarciu 23 sierpnia 1939...
Czyta się kilka minut

Każda zbrodnia jest wykroczeniem przeciwko prawom Bożym i ludzkim. O żadnej nie wolno milczeć, bo na zbrodni można zbudować tylko niesprawiedliwość i nieprawość. Owocem zbrodni były dwa totalitaryzmy XX wieku: nazizm i komunizm. Ich ofiarą jest także Polska.

Objawy zbliżenia politycznego Związku Radzieckiego i III Rzeszy Niemieckiej stały się widoczne po zawarciu 23 sierpnia 1939 r. układu o nieagresji Ribbentrop-Mołotow opatrzonego tajnym dodatkowym protokółem. Po agresji Niemiec na Polskę 1 września 1939 r. i inwazji ZSRR na nasz kraj 17 września 1939 r. nastąpił IV rozbiór naszej ojczyzny. Jego uwieńczeniem był układ wytyczający granicę i o przyjaźni, zawarty między agresorami 28 września 1939 r.

W czasie tzw. wyzwoleńczego marszu Armii Czerwonej w rękach NKWD znalazło się ok. 230 tys. jeńców polskich, w tym 12 generałów i 8 tys. oficerów. Liczba jeńców przekraczała możliwości organizacyjne NKWD, toteż wzięci do niewoli byli gromadzeni w punktach zbornych, gdzie ich rejestrowano i selekcjonowano. Oficerów oddzielono od podoficerów i szeregowych. Do obozów rozdzielczych skierowano ok. 78 tys. jeńców.

Ludowy komisarz obrony ZSRR Ławrientij Beria 19 września tajnym rozkazem powołał przy NKWD Zarząd ds. Jeńców Wojennych. Na mocy decyzji Berii z 3 października 1939 r., zatwierdzonej przez Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików), zwolniono z niewoli szeregowców - poza Polakami, których w liczbie ok. 25 tys. przeznaczono do pracy przy do budowie dróg. Oficerów, urzędników wojskowych i państwowych postanowiono przetrzymać w obozie starobielskim, a funkcjonariuszy wywiadu, kontrwywiadu, policjantów - w ostaszkowskim. W tym też czasie przekazano Niemcom (w drodze wymiany) ok. 43 tys. jeńców polskich.

W październiku i listopadzie 1939 r. utworzono trzy obozy dla polskich oficerów i elity intelektualnej. Na mocy zarządzenia Berii z 8 października podjęto ustalanie ich działalności w okresie przedwojennym.

W kwietniu 1940 r. w obozie w Kozielsku było 4 tys. 599 polskich oficerów. W Starobielsku - 3 tys. 893. W marcu 1940 r. w obozie w Ostaszkowie więziono 6 tys. 360 osób (przedwojenni funkcjonariusze państwowi). Ich los został przesądzony w styczniu 1940 r., a los jeńców z pozostałych obozów w następnych tygodniach. W podjęciu decyzji przez władze radzieckie istotną rolę odegrała III Metodyczna Konferencja NKWD i gestapo z 20 lutego 1940 r., która odbyła się w Zakopanem. Jeńców uznano za osoby wrogie komunistycznej ideologii. Tym samym ich zwolnienie z obozów nie było brane pod uwagę. Piątego marca 1940 r. Beria przedstawił Stalinowi notę z propozycją wymordowania polskich jeńców wojennych, którą tego samego dnia zatwierdziło BP KC KWP(b) z zastosowaniem wobec jeńców najwyższego wymiaru kary przez rozstrzelanie.

Niebawem rozpoczęły się przygotowania do akcji "rozładowania" obozów. Postanowiono przetestować na Polakach tzw. tryb katyński, który różnił się od zwykłego nieobecnością prokuratora i przedstawiciela partii podczas egzekucji.

Listy śmierci skazanych przekazywano telefonicznie komendantowi obozu w wyznaczonym dniu. Egzekucje trwały od 3 kwietnia do początku czerwca 1940 r. Wykonywało je 53 katów.

Oficerów z Kozielska przewożono na dworzec, a następnie koleją do Gniezdowa (Kozie Góry). Stamtąd więziennymi samochodami do lasu katyńskiego. W egzekucjach zginęły 4004 osoby. Jeńcy z Ostaszkowa odwożeni byli ze stacji kolejowej Soroga do Tweru. Egzekucje wykonywano w piwnicach NKWD, zwłoki wywożono do lasu w pobliżu Miednoje. Zamordowano 6236 osób. Nadto utopiono (tzw. trybem zwykłym) 825 więźniów z podobozu Skriebel.

Jeńcy ze Starobielska przewożeni byli koleją do Charkowa i tam rozstrzeliwani w piwnicach NKWD, grzebani w parku podmiejskim. Zginęło 3896 osób. W tym też mniej więcej czasie rozstrzelano 7303 więźniów przebywających w więzieniach NKWD. Z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku ocalało ok. 395 osób (niektórzy mówią o 449).

Ogółem rozstrzelano 21 tys. 965 jeńców wojennych i więźniów. Tragedię tę nazwano zbrodnią katyńską, która do dziś nie została rozliczona i wciąż kładzie się cieniem na historii. W latach 1939-41 władze sowieckie dokonały około 104 tys. 100 wyroków śmierci na ludności polskiej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2005