Ukraina nie Polska

Ukraińcom udało się to, czego od kilku miesięcy nie potrafią uczynić polskie ugrupowania o rodowodzie solidarnościowym. Trzy partie: Blok Julii Tymoszenko, projuszczenkowska Nasza Ukraina oraz Socjalistyczna Partia Ukrainy podpisały porozumienie o utworzeniu pomarańczowej koalicji sił demokratycznych w ukraińskim parlamencie.

U nas tymczasem prezes PiS Jarosław Kaczyński...
Czyta się kilka minut

Ukraińcom udało się to, czego od kilku miesięcy nie potrafią uczynić polskie ugrupowania o rodowodzie solidarnościowym. Trzy partie: Blok Julii Tymoszenko, projuszczenkowska Nasza Ukraina oraz Socjalistyczna Partia Ukrainy podpisały porozumienie o utworzeniu „pomarańczowej” koalicji sił demokratycznych w ukraińskim parlamencie.

U nas tymczasem prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział rychłe powołanie koalicji PiS i Samoobrony.

– Wszystko jest na najlepszej drodze. Polacy mogą być przekonani, że mają w końcu to, na co czekali od sześciu miesięcy, czyli mają większościowy rząd, który będzie zmieniał Polskę – powiedział Kaczyński.

Drugi z potencjalnych koalicjantów Andrzej Lepper zapowiedział, że PiS i Samoobrona nie wykluczają przystąpienia do koalicji PSL i LPR.

Deklaracja, którą przedstawili liderzy PiS i Samoobrony, przewiduje niewysuwanie na stanowiska państwowe osób rekomendowanych przez SLD na funkcje publiczne w latach 2001-2005 i zakaz obejmowania takich funkcji przez osoby prawomocnie skazane za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego o charakterze kryminalnym.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 17/2006