„Bez znieczulenia” – ciąg dalszy

Piszę ten tekst, gdyż uznałem, że nie można zagadnień przedstawionych w artykule red. Renaty Krzyszkowskiej Bez znieczulenia (Przewodnik nr 18) pozostawić bez wyciągnięcia wniosków i żądań ich realizacji przez parlamentarzystów czy rząd RP. Legitymacja zajęcia się tematem uboju zwierząt w ciąży wynika z tego, iż to ja swoim artykułem pt.: Czy...
Czyta się kilka minut

Piszę ten tekst, gdyż uznałem, że nie można zagadnień przedstawionych w artykule red. Renaty Krzyszkowskiej „Bez znieczulenia” („Przewodnik” nr 18) pozostawić bez wyciągnięcia wniosków i żądań ich realizacji przez parlamentarzystów czy rząd RP. Legitymacja zajęcia się tematem uboju zwierząt w ciąży wynika z tego, iż to ja swoim artykułem pt.: „Czy musimy zgadzać się na ubój zwierząt w ciąży?” („Magazyn Weterynaryjny” nr 9/05) wskazałem na istniejący problem. Oczywiście moją intencją było, aby po przedstawieniu tego problemu został on szybko rozwiązany. Tak się jednak nie stało. Zakończenie bezsensownej śmierci zwierząt nienarodzonych, to tylko szybka legislacja i zmiana w Ustawie o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 r. jednego zdania w art. 34 pkt. 4 – Zabrania się uśmiercania zwierząt w ciąży.

Jestem przekonany, że nowy minister rolnictwa – który pochodzi bezpośrednio ze środowiska wiejskiego i nieobca jest mu wrażliwość na cierpienia zwierząt – gdy tylko otrzyma informację o faktach, że w naszych zakładach mięsnych ubija się około 5 proc. krów w ciąży – przystąpi do natychmiastowej zmiany ustawy.

Właśnie dzięki tego typu artykułom, dzięki organizowanym akcjom, pikietom, happeningom, koncertom itd., a także dzięki lekarzom weterynarii poprawa stanu świadomości ludzi pracujących ze zwierzętami jest widoczna i odczuwalna. Na ten temat rozmawiają już i dyskutują pracownicy zakładów mięsnych. Dostrzegają je właściciele tych zakładów. Nie można przy każdym pracowniku, który ma do czynienia ze zwierzętami czy przy obsłudze, transporcie i uboju, postawić inspektora. Musimy robić wszystko, by mentalność, świadomość tych ludzi, wrażliwość na cierpienia innych, były im bliskie.

dr Włodzimierz Gibasiewicz

Napisz do nas:„Przewodnik Katolicki” ul. Chartowo 5,

61-245 Poznań lub list@przk.pl

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 21/2006