Opinia o pracowniku

Zostałam poproszona o opinię o byłym pracowniku, który szukał możliwości powtórnego zatrudnienia. W opinii zawarłam zarówno pozytywy, jak i negatywy. W gruncie rzeczy nie chciałam jednak, by ten człowiek powrócił do pracy, bo jako kierownik nie miałam o nim dobrego zdania. Nie zatrudniono go. Czy postąpiłam słusznie? Może powinnam napisać same dobre rzeczy, by dostał drugą szansę? Dręczą mnie wątpliwości i wyrzuty sumienia, że być może skrzywdziłam go i w oczach Boga zrobiłam źle.Anna
Czyta się kilka minut

Zostałam poproszona o opinię o byłym pracowniku, który szukał możliwości powtórnego zatrudnienia. W opinii zawarłam zarówno pozytywy, jak i negatywy. W gruncie rzeczy nie chciałam jednak, by ten człowiek powrócił do pracy, bo jako kierownik nie miałam o nim dobrego zdania. Nie zatrudniono go. Czy postąpiłam słusznie? Może powinnam napisać same dobre rzeczy, by dostał drugą szansę? Dręczą mnie wątpliwości i wyrzuty sumienia, że być może skrzywdziłam go i w oczach Boga zrobiłam źle.

Anna

Stanowisko kierownicze związane jest z możliwościami wykazania się, rozwoju zawodowego i lepszego wynagrodzenia, ale odpowiedzialność, którą ponosi szef, jest też elementem życiowego krzyża. Jednym z jej wymiarów jest opiniowanie pracowników, zarówno podczas pracy, jak i po jej zakończeniu.

Wystawiając opinię o drugim człowieku, nie można kierować się uczuciami. Ani sympatia, ani też niechęć nie mogą mieć wpływu na ostateczny jej kształt. Pierwszym kryterium, jakim należy się kierować jest prawda – a więc nakreślenie sylwetki człowieka tak, jak się nam jawi – podając jego osobowościowe oraz zawodowe atuty, a także braki. Opinia taka zawsze może spotkać się z zarzutem jednostronności. Należy jednak się starać, by była ona najbliższa obiektywnej.

Drugim kryterium, jakim należałoby się kierować, jest  stosowna życzliwość wobec opiniowanego. Jej brak mógłby spowodować przerysowanie wad i w konsekwencji fałszywą opinię. Jednak także nadmiar życzliwości nie wpływa na obiektywność sądu, bo może wykreować idealny, a nie realny obraz osoby.

Rzeczowa i życzliwa opinia, nawet jeśli jest w ostatecznym wydźwięku negatywna i wiąże się na przykład z odmową zatrudnienia, nie jest jednak związana z winą moralną, jaką zaciągamy przed Bogiem. Słowo Boże zakazuje fałszywego świadczenia o człowieku, ale nie wystawiania opinii w ogóle (por. Wj 20, 16).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2011