Uwaga, złodziej!

Wakacje to czas prosperity dla złodziei, kieszonkowców i włamywaczy. Niestety ich ofiarą może paść każdy z nas.
Czyta się kilka minut

 

 

Pragmatyzm w cenie

Najpierw odkładamy pieniądze na wymarzony wyjazd, potem pakujemy walizki, torby i plecaki i podekscytowani ruszamy w podróż, by jak najszybciej dotrzeć do jej celu. Pospiesznie zamykamy mieszkanie, klucze wrzucamy do torebki, zerkając, czy na pewno zabraliśmy z sobą dokumenty, obowiązkowo telefon komórkowy i... rozpoczynamy urlop.

Kiedy my wypoczywamy, inni niestety „pracują”.

Przed wyjazdem warto poprosić zaprzyjaźnionych sąsiadów o to, by np. usuwali pozostawione na naszej wycieraczce ulotki czy opróżniali naszą skrzynkę pocztową. Można też zakupić programator światła. Urządzenie to „zapali” światło w pokoju czy innym pomieszczeniu na określony przez nas czas. Będzie to sygnał dla potencjalnych włamywaczy, że ktoś jest w mieszkaniu.

Rozważni, nie romantyczni

„Na sztuczny tłok”, „na kosę” (torebka czy męska saszetka zostaje rozcięta ostrym narzędziem), „zza parawanu” (spod płaszcza lub marynarki przewieszonej przez rękę) – to najczęstsze sposoby kradzieży. Niestety złodzieje są coraz bardziej pomysłowi i mają opracowany cały system „działania”. W środkach komunikacji miejskiej czy pociągach, a także na lotniskach w proceder kradzieży zaangażowanych jest wiele osób. Jeden złodziej wybiera ofiarę, inny kradnie np. portfel, podaje następnemu, który ucieka z łupem, a wszyscy naraz znikają w miejskim tłumie. Okradziony nie jest w stanie zorientować się, kiedy stracił pieniądze.

Podczas podróży nie należy trzymać dokumentów, kart płatniczych, kluczy czy oszczędności w jednym miejscu. Zwłaszcza te ostatnie warto porozdzielać tak, by w razie kradzieży nie zostać bez środków finansowych. Kody dostępu do kart zapiszmy np. jako datę spotkania lub numer telefonu znajomego – w kalendarzyku czy komórce. Naszą najmniejszą nieuwagę np. podczas zwiedzania muzeów, świątyń czy po prostu podczas plażowania może wykorzystać ktoś nieuczciwy.

W pociągu, windzie, stojąc w kolejce, na targu czy w tłoku torebkę lub plecak zawsze trzymajmy przed sobą. Idąc np. na plażę, nie zabierajmy ze sobą większej gotówki. Korzystając z kąpieli w morzu czy basenie, nigdy nie pozostawiajmy swoich rzeczy bez opieki. Bezpieczniej będzie, jeśli ktoś z nas pozostanie na leżaku. Wypoczywając, bądźmy czujni i pamiętajmy o przysłowiu: „Strzeżonego Pan Bóg strzeże”.

niño

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2011