Logo Przewdonik Katolicki

Rozbitkowie na tratwie

Hubert Ossowski
il. Lidia Piasecka

Doświadczyli w swoim życiu bezsilności. Zmagali się z żądzą, która zmieniała ich funkcjonowanie. Zrozumieli, że sami sobie nie poradzą. Opowiedzieli o swoim uzależnieniu, mimo że wciąż jest ono tematem tabu.

Michał jest przed trzydziestką. Na co dzień zajmuje się programowaniem, w weekendy prowadzeniem imprez bezalkoholowych. Od marca 2017 r. żyje w trwałej trzeźwości od zachowań seksualnych. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie Wspólnota Anonimowych Seksoholików (SA) i program dwunastu kroków. Jednak zanim do tego doszło, musiał doświadczyć dna.
– Nie chciałem się przyznać, że mam jakikolwiek problem – opowiada Michał. – Nie przyznawałem się do nieradzenia sobie z zachowaniami seksualnymi i marihuaną. Wmawiałem sobie i innym, że jest mi dobrze, a moje życie jest świetne. Co z tego, że codziennie dopadała mnie coraz większa izolacja i samotność.

PK-47.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 47/2020, na stronie dostępna od 30.12.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki