Logo Przewdonik Katolicki

Kto ma rację  w sporze o budżet UE

Michał Szułdrzyński
fot. Magdalena Bartkiewicz

Przeciwnikom PiS radziłbym, by myśleli o sprawie nie jak o tym, jak zrobić na złość nielubianej przez siebie władzy, ale o tym,  jak chcą, by Unia wyglądała za 5, 10 czy 15 lat

To bardzo niepokojące, że w sporze o to, jak powinien zachować się polski rząd w sprawie unijnego budżetu dominuje wyłącznie partyjna logika. To znaczy: jeśli popierasz PiS, to znaczy, że uważasz, że PiS musi budżet zawetować, jeśli Unia podtrzyma tzw. mechanizm praworządności; a jeśli krytykujesz PiS, to uważasz, że rząd nie powinien protestować przeciwko mechanizmowi praworządności, a wszelkie próby negocjacji to potrząsanie szabelką. To myślenie nie tylko płytkie, ale też niebezpieczne. Warto bowiem zauważyć, że w tej chwili toczy się spór, którego stawką jest w ogóle przyszłość Unii Europejskiej. Spór dotyczy tego, czym Unia ma być w przyszłości. I powinni to zauważyć zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy obecnego rządu.

PK-47.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 47/2020, na stronie dostępna od 30.12.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki