Logo Przewdonik Katolicki

Wiary nie traci się łatwo

ks. Artur Stopka
Msza św. w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Suchowoli z okazji 36. rocznicy męczeńskiej śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki; 25 października br. fot. Artur Reszko/PAP

Media alarmują, że Kościół w Polsce w błyskawicznym tempie traci wiernych. Czy mamy do czynienia z masowym odchodzeniem od wiary? Co faktycznie się dzieje?

Mało kto dziś wie, że chyba najczęściej cytowane słowa ks. Józefa Tischnera zostały po raz pierwszy wygłoszone w programie telewizyjnym. Miały związek z osobistym doświadczeniem dziennikarki z pewnym duchownym. Opowiedziała ona autorowi Historii filozofii po góralsku poza anteną wydarzenie dotyczące jej rodziny. Poruszony historią o księdzu, który postępując wbrew wszelkim regułom prawa kościelnego, demonstrował swoją władzę nad parafianami, Tischner – już przed kamerami – wygłosił słynne słowa o stracie wiary.
Krążą one w rozmaitych wersjach. Najcelniejsza i najpełniejsza wydaje się ta: „W moim życiu filozoficzno-kapłańskim nie spotkałem kogoś, kto stracił wiarę po przeczytaniu Marksa, Lenina, Nietzschego, natomiast na kopy można liczyć tych, którzy ją stracili po spotkaniu z własnym proboszczem. Jest to bardzo przykre zjawisko, kiedy lekarz zaraża chorego”. W tym sformułowaniu widać, że to nie płytki żarcik, lecz smutna, pełna żalu refleksja.

PK-47.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 47/2020, na stronie dostępna od 30.12.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki