Punkt widzenia

Co roku trafia do Polski kilkadziesiąt ton gotowych okularów tzw. do czytania, oraz przeciwsłonecznych. Można je kupić niemal wszędzie: w supermarketach, na bazarach, stacjach benzynowych, straganikach rozstawianych na ulicy. Okuliści ostrzegają, że większość z nich nie spełnia wymaganych norm jakości. Ich używanie może przyczynić się do chorób oczu i pogorszenia widzenia.



Według...
Czyta się kilka minut
Co roku trafia do Polski kilkadziesiąt ton gotowych okularów tzw. do czytania, oraz przeciwsłonecznych. Można je kupić niemal wszędzie: w supermarketach, na bazarach, stacjach benzynowych, straganikach rozstawianych na ulicy. Okuliści ostrzegają, że większość z nich nie spełnia wymaganych norm jakości. Ich używanie może przyczynić się do chorób oczu i pogorszenia widzenia.

Według szacunkowych danych w Polsce, co roku sprzedaje się ok. 7,5 miliona sztuk gotowych okularów. Liczba ta dwukrotnie przewyższa liczbę okularów robionych na zamówienie (ponad 3,5 miliona). Gotowe okulary kosztują ok. 10 PLN, kilkakrotnie taniej niż w salonie optycznym, co sprawia, że stać na nie nawet niezamożnych. Porządne okulary - indywidualnie dobrane, z dobrymi soczewkami - muszą kosztować niestety co najmniej 50-60 złotych. - Okulary kupowane od przygodnych handlowców są tanie, ale złej jakości. Niestety można je kupić także w aptekach, co sugeruje, że są bezpieczne. Tymczasem nie są dostosowane do indywidualnych potrzeb pacjenta, nie uwzględniają jego wad wzroku, rozstawu źrenic, budowy twarzy. Ok. 70 proc. osób z pogorszonym widzeniem ma w każdym oku inną wadę wzroku. Gotowe okulary mają oba szkła jednakowej mocy. Nosząc je przynajmniej na jedno oko widzimy źle. Rozstaw szkieł nie dobrany do indywidualnych potrzeb może powodować problemy z właściwą oceną odległości, podwójne widzenie, trudności w czytaniu. Zbyt mocne lub za słabe soczewki powodują zmęczenie, bóle głowy, zapalenie spojówek, a u osób szczególnie wrażliwych - nudności. Wszystko to prowadzi do pogłębienia istniejących wad wzroku i pogorszenia widzenia. U dzieci i młodych osób z krótkowzrocznością może pojawiać się zez - mówi prof. Jerzy Szaflik, konsultant krajowy ds. okulistyki.

Mniej światła

Jeszcze większą niefrasobliwością wykazujemy się przy zakupie okularów przeciwsłonecznych. W ich wyborze kierujemy się głównie obowiązującą modą. Często zdarza się, że kupujemy okulary bez odpowiednich filtrów zabezpieczających przed promieniowaniem słonecznym. - Nadmiar światła słonecznego może uszkadzać najważniejsze części oka m.in: rogówkę, soczewkę i siatkówkę. Najpierw dochodzi do łagodnych zmian zwyrodnieniowych. Dłuższa ekspozycja na promienie słoneczne może doprowadzić do schorzeń siatkówki, nowotworów gałki ocznej, upośledzenia widzenia, a nawet ślepoty - mówi prof. Szaflik. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że co roku 3 mln zdiagnozowanych przypadków katarakty jest wywołanych promieniami UV. By do tego nie dopuścić należy w słoneczne dni i to nie tylko latem, gdy długo przebywamy na słońcu, nosić okulary przeciwsłoneczne, ale kupowane u sprawdzonych, rzetelnych sprzedawców. Dobre okulary przeciwsłoneczne mają nie tylko odpowiednie filtry, ale wykonane są z właściwych tworzyw, mają odpowiednio szlifowane lub odlane soczewki, które nie powodują deformacji obrazu. Komfort widzenia poprawia również antyrefleks. Jest to rodzaj powłoki, którą można pokryć zarówno zewnętrzną, jak i wewnętrzną powierzchnię soczewki. Likwiduje ona odbicia świetlne i zatrzymuje 99 proc. promieniowania UV.

Kolorowy zawrót głowy

Noszenie okularów przeciwsłonecznych o kolorowych szkłach może być niebezpieczne dla kierowców. Testy wykazały, że czerwony kolor ulicznej sygnalizacji świetlnej nie jest rejestrowany przez kierowców, którzy używają okularów z soczewkami w pewnych odcieniach koloru niebieskiego. Zdaniem specjalistów może to spowalniać reakcję osoby prowadzącej samochód, nawet jeśli jest w pełni świadoma zagrożenia.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2003