Sakrament pokuty, radość, zadośćuczynienie i rozgrzeszenie

Dopełnieniem prawdziwego nawrócenia jest zadośćuczynienie za winy, poprawa życia oraz naprawienie popełnionych szkód, np. oddanie skradzionych rzeczy, przywrócenie dobrej sławy temu, kto został oczerniony, wynagrodzenie krzywdy. Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość. Ponadto grzech rani i osłabia samego grzesznika, a także jego relację z Bogiem i drugim człowiekiem. Rozgrzeszenie usuwa...
Czyta się kilka minut

Dopełnieniem prawdziwego nawrócenia jest zadośćuczynienie za winy, poprawa życia oraz naprawienie popełnionych szkód, np. oddanie skradzionych rzeczy, przywrócenie dobrej sławy temu, kto został oczerniony, wynagrodzenie krzywdy. Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość. Ponadto grzech rani i osłabia samego grzesznika, a także jego relację z Bogiem i drugim człowiekiem. Rozgrzeszenie usuwa grzech, ale nie usuwa wszelkiego nieporządku, jaki on wprowadził. Stąd grzesznik podźwignięty z grzechu musi jeszcze odzyskać pełne życie duchowe. Powinien zrobić coś więcej w celu naprawienia swoich win, a więc zadośćuczynić w odpowiedni sposób lub odpokutować za swoje grzechy.

Rodzaj i miarę zadośćuczynienia spowiednik powinien dostosować do możliwości penitenta. O ile to możliwe powinna odpowiadać ciężarowi i naturze popełnionych grzechów. Może nią być: modlitwa, ofiara, dzieło miłosierdzia, służba bliźniemu, dobrowolne wyrzeczenie, cierpienie, cierpliwa akceptacja krzyża, który musimy dźwigać. Ważne jest, by wyspowiadanemu udało się naprawić porządek, który naruszył i mógł zostać uzdrowiony z choroby duchowej, na którą cierpiał dzięki odpowiedniemu lekarstwu. Pokuta powinna, więc być rzeczywistym lekarstwem na grzech oraz środkiem do odnowy życia. Dzięki temu penitent mogąc zapomnieć o tym, co jest poza nim, na nowo włącza się w misterium zbawienia i wytęża siły do tego, co jest przed nim (por. KKK nr 1459 i 1460).

Penitentowi, który w sakramentalnej spowiedzi okazuje swoje nawrócenie wobec spowiadającego go kapłana, Bóg udziela przebaczenia przez znak rozgrzeszenia. W ten sposób dopełniony zostaje sakrament pokuty. Zgodnie z planem Bożym, według którego ukazała się ludziom miłość i dobroć Zbawiciela, Bóg chce przez widzialne znaki udzielić nam zbawienia i powtórnie odnowić zerwane przymierze.

W tym miejscu warto przytoczyć biblijne obrazy, które uświadamiają nam, że w sakramencie pokuty Ojciec przyjmuje syna, który do Niego wraca, Chrystus bierze na ramiona zagubioną owcę i odnosi do owczarni, a Duch Święty na nowo uświęca swoją świątynię albo pełniej w niej zamieszkuje. Ukazuje się to przez odnowienie lub gorliwsze uczestnictwo w uczcie Pańskiej, którą Kościół sprawuje z radością po powrocie zagubionego syna.

Przeżycie sakramentu pojednania według wskazanych elementów gwarantuje pojednanie z Bogiem i Kościołem. Powinniśmy zawsze z wielkim zaangażowaniem przygotowywać się do spowiedzi, odbywać ją, jak i zadość czynić za przebaczone nam grzechy, by móc jak najowocniej korzystać z łask, jakie gwarantuje życie w przyjaźni z Bogiem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 30/2003