Logo Przewdonik Katolicki

Sposoby na dobre emocje

Bogna Białecka, psycholog
fot. Klaus Vedfelt/Getty Images

Najlepsze dla zdrowia człowieka proporcje to trzy razy więcej emocji pozytywnych niż negatywnych. Warto więc nauczyć się rozpoznawać swoje stany emocjonalne, śledzić pozytywne emocje i pracować nad tym, by ich jak najczęściej doświadczać.

Emocjonujące życie” kojarzy nam się zwykle z kimś takim jak Indiana Jones czy James Bond. Ciągle w ruchu, przeżywa kolejne ekscytujące przygody, stawia czoła wyzwaniom i pokonuje przeciwności losu. Od czasu do czasu rozbija się luksusowymi jachtami i uczestniczy w ekskluzywnych przyjęciach, otoczony pięknymi kobietami. Jednak tak naprawdę każdy z nas ma emocjonujące życie – w tym sensie, że emocje towarzyszą nam na co dzień, pytanie podstawowe brzmi: jakie to emocje?
Czy jesteśmy pełni niepokoju, lęku, złości, czy też emocji pozytywnych: radości, sympatii do innych, optymizmu, nadziei, miłości? Teoretycznie trudne czasy wymuszają na nas zanurzenie w emocjach negatywnych. Zgodnie z piramidą potrzeb Maslowa, gdy zagrożone jest zaspokojenie podstawowych potrzeb (bankructwa związane z lockdownem czy choroby), koncentrujemy się na zagrożeniach i próbach walki z nimi. Zaczynają przeważać negatywne emocje związane z tzw. układem współczulnym (w języku polskim mającym uroczą nazwę – układ sympatyczny).
Jednak mechanizmy pomagające wydobyć się z tymczasowego zagrożenia (takiego jak np. napad) działają na naszą niekorzyść, gdy niesprzyjające lub wręcz zagrażające okoliczności zewnętrzne działają długotrwale. Stajemy się przemęczeni, mniej wydajni, drepczemy w kółko, nie potrafiąc wymyśleć wyjścia z matni. Paraliżuje nas lęk lub dręczą napady paniki bądź złości.
Właśnie dlatego, wbrew temu, co podpowiada instynkt czy intuicja, w przedłużających się trudnych warunkach powinniśmy koncentrować swe wysiłki na zwiększaniu udziału pozytywnych emocji w życiu. Zadbajmy o układ parasympatyczny (przywspółczulny). Dzięki temu stajemy się silniejsi i odporniejsi, zaczynamy lepiej radzić sobie z problemami. Dlatego dziś proponuję kilka zadań, dzięki którym nasze „emocjonujące życie” może pójść w kierunku emocji pozytywnych.

Pk-18.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 18/2021, na stronie dostępna od 09.06.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki