Logo Przewdonik Katolicki

Kardynał do zadań specjalnych

Szymon Bojdo
Kard. Marian Jaworski, Kraków, 12.10.2008 r. fot. Piotr Tumidajski/Forum

W wieku 94 lat zmarł w Krakowie kardynał Marian Jaworski – wybitny filozof i teolog, biskup diecezji lubaczowskiej, a potem odnowiciel Kościoła łacińskiego na zachodniej Ukrainie

Kiedy Marian Jaworski rodzi się 21 sierpnia 1926 r. we Lwowie, miasto to przeżywa swój rozkwit w II Rzeczypospolitej. Jest ważnym ośrodkiem uniwersyteckim, miejscem spotkania wielu kultur i narodów: polskiego, ukraińskiego, ormiańskiego, żydowskiego.
Wychowywał się w kamienicy czynszowej na Łyczakowie, w szkole kolegował się z Ukraińcami i Żydami. Od najmłodszych lat związany z Kościołem – był ministrantem w kościele św. Antoniego, wychowywany przez mądrych katechetów i nauczycieli. Był to jednak teren wciąż niespokojny, w pamięci społeczności żyła wciąż bohaterska obrona Lwowa z 1920 r. i świadomość, że na Wschodzie szaleje komunistyczny żywioł. O jego sile przekonał się już wieku 13 lat, kiedy to od 1939 r. miasto naprzemiennie było pod okupacją hitlerowską i radziecką. Ta druga pozostała we Lwowie już na wiele lat.
W wywiadzie dla KAI kardynał wspominał, że pokojowo współegzystujące społeczeństwo Sowieci zaczęli momentalnie dzielić, podsycając antagonizmy, wywożąc w głąb Rosji lub eksterminując. „Pamiętam taką scenę, jak w czasach sowieckiej okupacji przyszła do domu nauczycielka ze szkoły i namawiała mamę, aby wpłynęła na mnie i żebym zapisał się do sowieckiej organizacji młodzieżowej pionierów. Wtedy powiedziałem, że jest to absolutnie niemożliwe, abym rano służył do Mszy św., a później zakładał czerwoną chustę i śpiewał komunistyczne piosenki” – opowiadał późniejszy kardynał.

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2020, na stronie dostępna od 07.10.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki