Logo Przewdonik Katolicki

Państwowa „ochrona” Kościoła

Tomasz Królak
fot. Magdalena Bartkiewicz

Urzędnicy państwa, bardziej papiescy niż papież, chcą chronić Kościół przed nim samym

Urzędnicy świeckiego państwa odmawiają wykładowczyni katolickiej uczelni publikacji tekstu o pedofilii w Kościele, zarzucając autorce… chrystianofobię. Czy ktoś wymyśliłby coś śmieszniejszego? Ale w gruncie rzeczy jest to ponury absurd. 
Chodzi o artykuł Profilaktyka wykorzystywania seksualnego w Kościele katolickim Ewy Kusz, wicedyrektor działającego przy jezuickiej Akademii Ignatianum Centrum Ochrony Dziecka. Tekst zamówiony przez kwartalnik „Dziecko Krzywdzone. Teoria, Badania, Praktyka” opublikowano w wersji internetowej pisma. Ale Departament Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości nie zaakceptował tekstu. Urzędnicy uznali, że jego tezy „podpadają pod chrystianofobię”. Ta brawurowa ocena szybko zyskała sławę, kłopotliwą wszakże dla Ministerstwa Sprawiedliwości, i ostatecznie wiceszef resortu publikację kazał przywrócić (pozostając wobec niej krytycznym).

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2020, na stronie dostępna od 07.10.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki