Logo Przewdonik Katolicki

Cięciami po administracji

Piotr Wójcik
Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu. W 2019 r. przeciętne wynagrodzenie zasadnicze w całej służbie cywilnej wyniosło 4,1 tys. zł brutto fot. Piotr Polak/PAP

Nawet co piąty urzędnik administracji państwowej może stracić pracę, a płace w służbie cywilnej w przyszłym roku zostaną zamrożone. Trudno przypuszczać, żeby przyniosło to pozytywne rezultaty

W kwietniu tego roku przyjęta została Tarcza Antykryzysowa 2.0, która rozszerzała instrumenty pomocowe dla przedsiębiorstw oraz ludności w związku z pandemicznym zamrożeniem gospodarki. Jeden z jej kluczowych elementów miał jednak nieco inny charakter – otóż dawał on Radzie Ministrów możliwość odgórnego „ograniczania kosztów wynagrodzeń osobowych” w podmiotach należących do administracji państwowej. Mowa tu nie tylko o samych ministerstwach, ale też urzędach wojewódzkich, administracji skarbowej czy inspektoratach ochrony środowiska lub transportu drogowego i wielu innych urzędach należących do Korpusu Służby Cywilnej. W drodze wydania odpowiedniego rozporządzenia Rada Ministrów może nałożyć na kierowników poszczególnych urzędów obowiązek zmniejszenia zatrudnienia oraz okresowego obniżenia uposażeń – nie dłużej niż do końca roku.

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2020, na stronie dostępna od 07.10.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki