Logo Przewdonik Katolicki

Argentyński męczennik ubogich

Anna Druś
Ks. Basilicio Britez znany jako ojciec Bachi (na zdjęciu po prawej). „Bachi odszedł (...) Bachi dla wszystkich, Bachi i jego ponczo, Bachi i jego uśmiech” fot. Curas Villeros @PastoralVillera/twitter

Nie chciał opuścić powierzonych sobie biedaków nawet w trakcie epidemii. Wkrótce sam zachorował na COVID-19, a po trzech miesiącach zmarł. Kościół w Argentynie opłakuje ks. Basilicio Briteza, znanego jako ojciec Bachi, oraz jego matkę, która dołączyła do syna pięć dni po jego śmierci

Czerwony samochód z trumną w środku jedzie powoli przez wąskie ulice biednych przedmieść Buenos Aires. Jest tak szczelnie otoczony setkami tłoczących się ludzi, że z daleka wcale go nie widać. Wielu próbuje się przecisnąć, aby choć dotknąć maski auta z intencją dotknięcia trumny. Niektórzy noszą epidemiczne maski, niektórzy nie. Praktycznie wszyscy wyglądają niezwykle ubogo, w niektórych wręcz można rozpoznać zwykły wygląd kloszarda. Wielu płacze. Gdzieniegdzie okrzyki: „Grazias, Padre Bachi”, „Grazias por amar nos!”– dziękujemy, ojcze Bachi, dziękujemy, że nas kochasz.

PK-37.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2020, na stronie dostępna od 07.10.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki