DNA auta

Kradzież samochodu dla jego właściciela jest zawsze czymś bardzo przykrym i bolesnym, zwłaszcza wtedy, gdy nie miał opłaconej polisy AC. Konsekwencje finansowe ponoszą także ubezpieczalnie, które muszą wypłacać odszkodowanie - jeśli oczywiście właściciel auta miał opłacone AC.



Wszelkie więc próby mające na celu ograniczenie kradzieży aut należy uznać za godne pochwały....
Czyta się kilka minut
Kradzież samochodu dla jego właściciela jest zawsze czymś bardzo przykrym i bolesnym, zwłaszcza wtedy, gdy nie miał opłaconej polisy AC. Konsekwencje finansowe ponoszą także ubezpieczalnie, które muszą wypłacać odszkodowanie - jeśli oczywiście właściciel auta miał opłacone AC.

Wszelkie więc próby mające na celu ograniczenie kradzieży aut należy uznać za godne pochwały. Ostatnio pojawił się nowy sposób znakowania samochodu za pomocą mikrocząsteczek umieszczanych w 42 miejscach auta. Na mikroskopijnych kuleczkach zapisuje się podstawowe dane pojazdu, np. numer nadwozia. Na każdym z 42 oznakowanych miejsc umieszcza się 10 000 mikrocząsteczek. Są one odporne na ścieranie, praktycznie nie do usunięcia i widoczne tylko w promieniach ultrafioletowych. Nazwa DNA pochodzi stąd, że podobnie jak w każdym stworzeniu istnieje niepowtarzalny kod genetyczny składający się z nieskończonych kombinacji, także i tu zamieszczona jest nieskończona, niepowtarzalna ilość kombinacji liter i cyfr zawartych w mikrocząsteczkach. Taki samochód, który będzie można zidentyfikować za pomocą specjalnego przyrządu, staje się dla złodzieja mało atrakcyjny. Urządzeniami do odczytywania kodu DNA będzie dysponować na pewno policja oraz firmy zajmujące się sprzedażą aut oraz częściami do nich.

Koszt oznakowania niestety na razie nie będzie należał do zbyt niskich, bo na oznakowanie auta systemem DNA trzeba będzie przeznaczyć ok. 600 PLN. Wypada mieć nadzieję, że wraz z rozprzestrzenianiem się tego systemu koszty oznakowania będą maleć.

Na szybach aut oznakowanych tą metodą będzie się naklejać specjalne naklejki informujące o tym, że dany pojazd został oznaczony systemem DNA.

Samochody zabezpieczone w ten sposób jeżdżą już w wielu krajach europejskich, także w USA oraz Australii, gdzie właściwie ta metoda się narodziła.

Czy samochody z systemem DNA staną się bezużyteczne dla złodziei - czas pokaże. Znając jednak życie, pewnie i złodzieje coś wymyślą.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2003