Logo Przewdonik Katolicki

Emigrant też człowiek

Marcin Jarzembowski
Fot.

Ograniczenie emigracji do aspektów gospodarczych jest pomyłką. Tutaj stawką jest całe człowieczeństwo powiedział w Bydgoszczy ks. prof. Witold Broniewski.

„Ograniczenie emigracji do aspektów gospodarczych jest pomyłką. Tutaj stawką jest całe człowieczeństwo” – powiedział w Bydgoszczy ks. prof. Witold Broniewski.

  

Kapłan przyjechał do Polski, aby m.in. odpowiedzieć na pytanie: „Ile wymiarów ma emigracja?”. Wystąpienie i dyskusja wpisały się w cyklicznie organizowane w mieście spotkania z kulturą chrześcijańską.

 

Nowa fala emigracji

Duchowny, który na co dzień mieszka w Stuttgarcie, w trakcie trwania stanu wojennego pomagał setkom emigrantów w Niemczech. Organizował pomoc medyczną do Polski. – Dzisiaj jesteśmy świadkami nowej fali emigracji. Smutne jest to, że ludzie nie znajdują dla siebie perspektyw pracy i dalszego rozwoju zawodowego w ojczyźnie. Pozytywnym aspektem jest to, że jesteśmy dzisiaj z innymi na równych prawach. Kraju nie opuszczają żebracy, petenci, ale partnerzy jednej wspólnoty, jaką jest Unia Europejska – powiedział.

Ks. prof. Broniewski podkreślał wielokrotnie, że emigracja jest procesem bardzo złożonym. Ojczyzny nie opuszcza tylko „fragment” człowieka, który pragnie zrobić karierę, ale cała osoba. – Stawką nie jest więc gospodarka lub polityka, ale człowieczeństwo. Należy zadać sobie pytanie, czy emigrujący rośnie jako Europejczyk i chrześcijanin, czy może te wymiary jego życia stają się zupełnie bez znaczenia. Dostrzegać należy blaski i cienie emigracji – przestrzegał. Wracając do emigracji w okresie stanu wojennego, duchowny stwierdził, że wtedy serca innych otwierały się bardziej na Polaków. Było to doświadczenie pomocy zarówno prywatnej, jak i wspólnotowej, włącznie z polityką oraz wymianą kulturalną.

 

Kościół i emigracja

Wykładowca uniwersytetów w Europie i Stanach Zjednoczonych zatrzymał się również nad rolą Kościoła i duszpasterstwa wśród emigracji. Jego zdaniem należy się nieustannie zastanawiać, czy duszpasterze rozumieją problematykę emigracji. – Jest to bardzo trudne zadanie. Bo jeśli biskup ma swoją diecezję i do codziennej pracy dodaje się zadania związane z emigracją, to przerasta to możliwości nawet najbardziej pracowitego człowieka. Emigrację można nazwać największą osobowo i pod względem zróżnicowania diecezją. Dlatego należałoby pomyśleć o specjalistycznych strukturach, które będą służyły tylko emigracji – powiedział.

Według ks. prof. Witolda Broniewskiego problem emigracji to także problem zaburzenia jedności rodziny, co może okazać się bardzo tragiczne w skutkach. – Tylko w razie absolutnej konieczności można usprawiedliwić wyjazd jednej osoby czy samych rodziców. Emigracja nie może być formą ucieczki, szukania przygód, wolności bez odpowiedzialności i dojrzałości. Niestety negatywny bilans moralny takiego jej rozumienia jest dostrzegalny gołym okiem. O zagrożeniach trzeba wyraźnie mówić. Należy też uczynić całościowy rachunek – podkreślił.

 

Za i przeciw

Kapłan uważa, że przed podjęciem decyzji o emigracji należy zastanowić się nad nowymi wyborami. Nie można pójść „na żywioł”. Ks. prof. Broniewski zwrócił uwagę na różniące się od polskiego modele katolicyzmu oraz pobożności. Podsumowując, stwierdził, że emigracja ma wiele wymiarów, chociażby moralny, religijny czy kulturowy. Zaapelował także o światłych przywódców duchowych, którzy w tym względzie będą ukazywali mądre rozwiązania.

Albin Zieliński przez wiele lat podróżował po całym świecie. Jednak – jak podkreślił – emigracja go „nigdy nie kusiła”. – Patrząc na emigrację, dostrzegam wielki dramat naszej ojczyzny. Mamy tyle obszarów do zagospodarowania, że każdy mógłby coś dobrego robić. Marzy mi się rząd, który zajmie się poważnie sprawą młodych Polaków. Tu jest ich dom i powinniśmy zrobić wszystko, aby ich zatrzymać – powiedział.

W 2010 r. podczas pobytu w Bydgoszczy ks. prof. Witold Broniewski otrzymał medal „Za twórczy wkład w kulturę chrześcijańską” przyznany w ramach XXIX Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki