Logo Przewdonik Katolicki

Rycerze z Murowanej Gośliny

Monika Białkowska
Fot.

Noc, dwustu aktorów amatorów, potężna scenografia, światła, muzyka, konie, zbroje, ogień tak w wielkim skrócie wygląda przedsięwzięcie, które odbywało się w Murowanej Goślinie.

Noc, dwustu aktorów amatorów, potężna scenografia, światła, muzyka, konie, zbroje, ogień – tak w wielkim skrócie wygląda przedsięwzięcie, które odbywało się w Murowanej Goślinie.

Śpiących Rycerzy Królowej Jadwigi, największego w Polsce plenerowego widowiska, w skrócie jednak opowiedzieć się nie da – trzeba je zobaczyć.

 

Lepiej patrzcie i słuchajcie…

„Pod Murowaną Gośliną, niedaleko starej puszczy, niedaleko starej Warty, tuż koło Dziewiczej Góry i klasztoru Sióstr Cysterek w Owińskach zobaczycie to, co ludzie okoliczni oglądali lub słyszeli i do dziś opowiadają. Nad Wartą ujrzycie kamień – diabeł chciał nim w klasztor cisnąć, ale mu się nie udało. Potem kusił tam pasterza. Co się z tym pasterzem stało? Ludzie różnie powiadali… Ale tam, pośrodku puszczy, jest miejsce, Maruszką zwane. Tam ujrzycie dwie mogiły: karczmareczki i żołnierza. Ale kiedyś w okolicy rzecz widziano niebywałą: nocą czarny jeździec jeździł, biegał pies ognistooki, a dzielny strzelec strzelał. Jedni o nich powiadali, że to diabły, inni – że to dusze są pokutujące. Ale kiedyś, dawno, dawno Matkę Boską tu widziano, jak owieczki wypasała, złotą Ewangelię niosła… To był znak. Tu na tym miejscu panie siostry zbudowały klasztor zwany Owińskami. Potem przyszli tu Krzyżacy: rabowali, rujnowali, a Doliwa, rycerz dzielny, ze swoimi rycerzami zrobił z nich siekany bigos. Wtenczas właśnie król Jagiełło z małżonką swoją Jadwigą do Gośliny zajechali i na wieczną rzeczy pamięć murowane miasto wznieśli, a Doliwy herb na wieki  miastu dali. A rycerze w Murowanej pozostali, miasta i klasztoru strzegli i Ewangeliji złotej na wiek wieków pilnowali. Nie wiem: na Dziewiczej Górze, czy też w puszczy, czy w klasztorze? Czy to prawda, czy też może omamiamy was bajkami? Lepiej patrzcie i słuchajcie, potem zaś oceńcie sami”.

Tak zaczyna się przedstawienie, wystawiane kilka razy pod koniec lipca na terenie starego probostwa w pobliżu Murowanej Gośliny. Na scenie tego historycznego widowiska pojawiają się siostry cysterki z klasztoru w Owińskach, które strzegły świętej księgi Ewangelii, pojawiają się pustoszący ziemię Krzyżacy, pojawia się król Władysław Jagiełło z królową Jadwigą, zamieniający drewnianą Goślinę w Murowaną Goślinę. Pojawia się objawiająca się Maryja i kuszący diabeł, i zakochany żołnierz z legendy, i wieśniak poszukujący skarbu, rycerze i mieszkańcy wsi, i miasta z różnych momentów jego przeszłości.

 

Na wzór francuski

Autorem scenariusza spektaklu, nawiązującego do baśni i legend północnej Wielkopolski jest Jacek Kowalski, historyk sztuki, bard i tłumacz literatury starofrancuskiej. Muzykę napisał Marcin Matuszewski, będący jednocześnie reżyserem całego widowiska. Aktorami są mieszkańcy Murowanej Gośliny – dorośli, młodzież i dzieci, wszyscy, którzy tylko wyrażą chęć i znajdą czas na przygotowania do tego niecodziennego widowiska.

 Śpiący Rycerze nie są pierwszym tego typu przedsięwzięciem. Od kilku lat mieszkańcy Murowanej Gośliny angażują się w podobne widowiska: wcześniej można tu było zobaczyć Żywot św. Jakuba, Dzieje Murowanej Gośliny czy Miłość, Armaty, Konfederaty. Najważniejsze z widowisk zatytułowane Orzeł i krzyż ma się odbyć w 2016 r. z okazji 1050. rocznicy chrztu Polski.

Wzorem dla mieszkańców Murowanej Gośliny są historyczne widowiska we francuskim parku tematycznym Puy du Fou. Tam od 1978 r. odbywają się plenerowe widowiska historyczne angażujące tysiące wolontariuszy, przedstawiające historię regionu z wikingami, rzymskimi igrzyskami czy dworskimi tańcami.

Patronat nad spektaklem Śpiący Rycerze Królowej Jadwigi objął „Przewodnik Katolicki”

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki