Logo Przewdonik Katolicki

Decyzja i co dalej

Dorota Niedźwiecka
Fot.

Rozmowa z Moniką Goriaczko, psychoterapeutą, członkiem Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, pracownikiem Hospicjum Perinatalnego we Wrocławiu.

 

Moment, w którym rodzice otrzymują informację o ciężkich wadach rozwojowych lub zdiagnozowanym zespole genetycznym u ich nienarodzonego dziecka jest  dla nich bardzo trudny. Często brakuje im informacji, że mają inny wybór niż aborcję.

– W podjęciu odpowiedzialnej decyzji, co do dalszych losów dziecka i rodziny, ważne jest, ażeby mieli świadomość swoich praw, m.in. prawa do planowania rodziny oraz wynikającego z niego prawa do podjęcia świadomej decyzji o posiadaniu dziecka dotkniętego wadą genetyczną i także wówczas mogą liczyć na  wsparcie systemu opieki zdrowotnej.

 

Na co powinni zwrócić uwagę rodzice podejmujący decyzję o urodzeniu dziecka lub aborcji?

– Ważne jest uświadomienie sobie, że aborcja ma określone konsekwencje fizjologiczno-psychologiczne  dla zdrowia  kobiety, niezależnie od światopoglądu czy wyznania. W pierwszych trzech miesiącach po dokonaniu aborcji pojawia się PAD (Post Abortion Distress) i może on trwać do pół roku. Charakterystyczne objawy to: fizyczny i psychiczny ból, poczucie wielkiej straty (roli rodzicielskiej, zaburzenia obrazu siebie, zaburzenia snu, utraty celu życia) oraz liczne konflikty (wzajemnych relacji, ról, obawy przed współżyciem seksualnym, następną ciążą). PAS (Post Abortion Syndrom) zaczyna się kilka lat po zabiegu, a objawia się dużym niepokojem, niezadowoleniem z życia, depresją, poczuciem braku sensu życia i beznadziejności. Pojawiają się zaburzenia relacji z innymi, niechęć do współżycia seksualnego. Mogą wystąpić także bardzo silne lęki, koszmary senne, kobieta może słyszeć głosy nienarodzonych dzieci.

 

A jeśli nie aborcja?

– Rodzicom, którzy decydują się na urodzenie dziecka ze stwierdzoną wadą, które prawdopodobnie umrze przed lub tuż po porodzie, z pomocą spieszą hospicja perinatalne. Otaczają one opieką paliatywną dzieci w okresie prenatalnym i okołoporodowym. Tworzą je grupy pediatrów neonatologów, ginekologów, położników oraz specjalistów w innych dziedzinach, na przykład psychologów, duszpasterzy.

 

Jak jeszcze można pomóc rodzicom, którzy spodziewają się nieuleczalnie chorego dziecka?

– W trudnych momentach bardzo ważna i niezastąpiona jest rola rodziny. Rodzice, z którymi pracuję, często skarżą się na zjawisko swoistego tabu  i milczenia na temat trudnej sytuacji, a potem na temat  żałoby  po stracie nowonarodzonego lub utraconego dziecka.  Rodzicom nie pomaga także próba zagadania ich emocji, przeniesienia uwagi, rozśmieszenia, pocieszania słowami, że będą mieli kolejne dzieci. Rodzice potrzebują w tym czasie bycia razem z rodziną, najbliższymi i przyjaciółmi, i rozmowy. Wysłuchania, współodczuwania ich emocji, przyjęcia żalu i bólu po stracie dziecka.

 

Utrata nowo narodzonego dziecka to niezwykle dramatyczna sytuacja. Jak można sobie z nią poradzić?

– Rodzice i pozostali członkowie rodziny mają prawo do opłakania i przeżycia żałoby po dziecku. To naturalny proces, trwający niekiedy nawet rok. Możemy mówić o pięciu fazach żałoby: zaprzeczeniu („Nie, to nie może być prawda”), gniewie („Za co spotyka to akurat mnie?” ), targowaniu się z ludźmi i Panem Bogiem („Czy wypełnił pan wszystkie procedury” – do lekarza, „Przecież nie mam aż tyle grzechów, że mnie to spotkało” – do Boga), depresja, czyli poczucie, że wszystko nie ma najmniejszego sensu oraz na końcu akceptacja („Nie jestem w stanie zmienić tego faktu, rozwiązaniem jest pogodzić się z nim i zaakceptować”). Warto wiedzieć, że nie każda żałoba przebiega według tego schematu. Poszczególne etapy mogą się mieszać, występować w różnej kolejności, a niektóre mogą nie wystąpić w ogóle. Najważniejsze jednak, by rodzina i przyjaciele swoją postawą pomogli rodzicom przejść przez ten trudny czas.

 

 

 


 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki