Logo Przewdonik Katolicki

Parafia pod opieką szczególnego świętego

Marcin Jarzembowski
Fot.

Występ jest położony zaledwie pięć kilometrów od centrum Nakła nad Notecią. Miejscowość od początku swego istnienia, a pierwsze domy wybudowano tu w 1988 roku, organizacyjnie należała do parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Dzisiaj wspólnota parafialna św. Brata Alberta Chmielowskiego w Występie przygotowuje się do jubileuszu 20-lecia.

Występ jest położony zaledwie pięć kilometrów od centrum Nakła nad Notecią. Miejscowość od początku swego istnienia, a pierwsze domy wybudowano tu w 1988 roku, organizacyjnie należała do parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Dzisiaj wspólnota parafialna św. Brata Alberta Chmielowskiego w Występie przygotowuje się do jubileuszu 20-lecia.

 

Z biegiem lat, kiedy liczba mieszkańców wciąż wzrastała, zaczęto odczuwać brak samodzielnego ośrodka duszpasterskiego i bliższego kontaktu z kapłanem. Mimo „tylko” pięciu kilometrów odległości od nakielskiego kościoła dystans ten dla wielu starszych okazał się nie do pokonania. „Pragnęliśmy przybliżyć Kościół do swojej miejscowości, by był z nami kapłan. Pragnęliśmy mieć swój – nawet najskromniejszy, mały kościółek” – czytamy w parafialnej kronice.

 

Nie ma przypadków

Jak się później okazało, znalazł się i budynek, w którym zaczęła funkcjonować miejscowa kaplica. Historia jest o tyle ciekawa, że ówczesny organista z Nakła – Gerard Kloska, który wybudował sobie dom w Występie i zamknął go w stanie surowym, otrzymał nowe mieszkanie. Nie trzeba było długo czekać, aby pomysły grupy inicjatywnej, składającej się z czterech członków, szybko przeszły w czyny. Własnym sumptem otynkowano jeden pokoik, w którym 20 listopada 1991 r. ks. Marian Wróblewicz, dziekan nakielski, odprawił pierwszą Eucharystię. „Od tego czasu raz w miesiącu gościliśmy Pana Boga w naszej kapliczce, naszych sercach i mieszkaniach” –  zapisano w kronice.

Taki był początek. Wkrótce nadszedł czas na podjęcie starań o utworzenie odrębnej parafii. Liczne petycje mieszkańców trafiały do władz kościelnych w Gnieźnie – najpierw do kard. Józefa Glempa, następnie do abp. Henryka Muszyńskiego, który dekretem z 6 grudnia 1992 r. powołał dotychczasowego wikariusza bydgoskiej parafii Świętej Trójcy ks. Adama Kątnego na wikariusza wspólnoty św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Nakle n. Notecią, z zadaniem utworzenia parafii w Występie. „Cóż za radość. Wreszcie ziściły się nasze marzenia o parafii. Wszystko jest już na najlepszej drodze ku temu!” – czytamy w historycznych zapiskach.

 

Być otwartym na innych

Kapłan już 20 grudnia 1992 r. zamieszkał w popegeerowskim mieszkaniu, które od dłuższego czasu było przez miejscową społeczność utrzymywane „w pogotowiu”. W prezbiterium kaplicy stanęło szybko tabernakulum ofiarowane przez ówczesnego proboszcza bydgoskiej parafii św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty ks. prałata Edmunda Sikorskiego. Parafia została erygowana 17 kwietnia 1993 r., a życie duchowe pod przewodnictwem ks. Adama Kątnego w Występie toczyło się do 19 czerwca 2005 r. Nowym przewodnikiem duchowym został ks. Jan Tutka, a obecnie jest nim ks. Piotr Orzechowski. – W parafii działają Matki Różańcowe. Nie brakuje również licznych inicjatyw młodzieżowych. Po raz pierwszy wyszła w ubiegłym roku piesza grupa pielgrzymkowa. Nie możemy także zapominać o patronie – św. Bracie Albercie Chmielowskim. On uczy nas nieustannie otwartości na drugiego człowieka. W tej wspólnocie jest wielu parafian, którzy potrafią zauważyć bliźniego, pomagając innym – powiedział kapłan.

 

 



Adam Hilary Bernard Chmielowski – jako św. Brat Albert – urodził się 20 sierpnia 1845 r. w Igołomii. To polski zakonnik, tercjarz franciszkański, założyciel zgromadzenia albertynów, powstaniec, malarz, święty znany z pełnej poświęcenia pracy dla biednych i bezdomnych. Zmarł 25 grudnia 1916 r. w Krakowie. 15 września 1967 r. kard. Karol Wojtyła rozpoczął proces apostolski, a w styczniu 1977 papież Paweł VI wydał dekret o heroiczności cnót przyszłego świętego. 22 czerwca 1983 r. Jan Paweł II ogłosił Brata Alberta Chmielowskiego błogosławionym, a 12 listopada 1989 r. – świętym.

 

 

Ojciec Święty Jan Paweł II w liście skierowanym do rodziny albertyńskiej z okazji 150. rocznicy urodzin świętego tak scharakteryzował jego duchowość: „Jest to święty o duchowości urzekającej zarówno swym bogactwem, jak i swą prostotą. Pan Bóg prowadził go drogą niezwykłą: uczestnik powstania styczniowego, utalentowany student, artysta malarz, który staje się naszym polskim „Biedaczyną” (jak św. Franciszek z Asyżu) szarym bratem, pokornym jałmużnikiem i heroicznym apostołem miłosierdzia”. 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki