"Koła życia" bł. Gwidona

Ojcze sierot i porzuconych dzieci/ Wspomożycielu brzemiennych kobiet i samotnych matek/ Obrońco poczętego życia to niektóre spośród inwokacji Litanii do bł. Gwidona.
Czyta się kilka minut

 

„Ojcze sierot i porzuconych dzieci/ Wspomożycielu brzemiennych kobiet i samotnych matek/ Obrońco poczętego życia” – to niektóre spośród inwokacji Litanii do bł. Gwidona.

 

 

 

Ten potomek książęcego rodu Guillemów przyszedł na świat ok. 1140 r. w Montpellier, francuskim mieście, które stanowiło własność jego zamożnej rodziny. Był czwartym synem, spośród dziesięciorga dzieci, księcia Guillema VII i Matyldy, księżniczki Burgundii. Była to rodzina głęboko wierząca - szczerze oddana Kościołowi i Stolicy Apostolskiej – toteż chłopiec od najmłodszych lat wyróżniał się pobożnością, nabożeństwem do Matki Bożej i wrażliwością na niedolę bliźnich. Szybko stracił rodziców, a po ich śmierci znalazł się pod opieką templariuszy. Kiedy podrósł, sprzedał otrzymany od nich majątek i ufundował na peryferiach Montpellier szpital, w którym osobiście sprawował opiekę nad chorymi oraz porzuconymi dziećmi. Z upływem czasu - z grona mężczyzn i kobiet zafascynowanych jego służebną postawą wobec chorych, biednych i dzieci - powołał do istnienia nową wspólnotę zakonną, zawierzając ją Duchowi Świętemu. Dla członków zakonu napisał Regułę, według której każdy z nich, obok czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, składał dodatkowo czwarty ślub, poświęcając siebie dziełu niesienia pomocy ludziom najbardziej potrzebującym. Cieszył się wielkim szacunkiem papieża Innocentego III, który nazywał go „drogim Gwidonem”.

Zakon Kanoników Regularnych od Świętego Ducha de Saxia powstał w 1175 r., podejmując się dzieła prowadzenia szpitali. Dlaczego „de Saxia”? Bo obok Ducha Świętego patronowała mu Matka Boża Skalna (Saxia). Duchacy dotarli także na ziemie polskie w 1220 r., dzięki biskupowi krakowskiemu Iwo Odrowążowi, przyczyniając się do rozwoju szpitalnictwa w Polsce. W 1244 r. bp Jan Prandota przekazał im kościół św. Krzyża wraz z zabudowaniami gospodarczymi i szpitalnymi. Klasztory duchackie istniały również w Sandomierzu, Kaliszu, Sławkowie, Stawiszynie k. Kalisza oraz Wisznicach k. Włodawy. W 1783 r. nastąpiła kasata zakonu męskiego – trwają starania o jego reaktywację - ale żeńska gałąź przetrwała do naszych czasów.

Bł. Gwidon był pionierem opieki nad kobietami oczekującymi narodzin dziecka, a także nad dziećmi porzuconymi. W jego  szpitalach przy bramie głównej znajdowały się ruchome „koła życia", do których można było podłożyć niechciane niemowlęta. Jeśli obecnie cieszą nas kolejne okna życia, to warto pamiętać, że są one wynalazkiem bł. Gwidona, a więc sięgają doby średniowiecza. Gwidon zmarł w 1208 r. w Rzymie.

 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2011