Obejrzałem właśnie mecz piłkarski Ligi Mistrzów pomiędzy AC Milanem i Interem Mediolan. Widowisko zostało przerwane po lawinie petard rzuconych na boisko, a jedna z nich raniła znakomitego bramkarza. Kilka dni wcześniej również i u nas doszło do rozrób ulicznych pomiędzy pseudokibicami Legii i Cracovii, a potem także po zawodach żużlowych. Pamiętamy, że po śmierci Jana Pawła II tyle mówiono o pojednaniu między kibicami zwaśnionych klubów, odprawiano wspólne modły, a na boiskach celebrowano Msze św. Szybko jednak zapomniano o tych szumnych deklaracjach, a najszybciej w Polsce i Włoszech, czyli dwóch krajach najbardziej związanych z Ojcem Świętym. Cóż, miało być inaczej, a wyszło jak zwykle...
Minął "wielki tydzień" po Wielkim Tygodniu. I chociaż tyle w nim było uniesień, to jak się zdaje, niewiele się zmieniło. Raju na ziemi nie ma, ale chyba mało kto myślał serio, że będzie inaczej. Nie bez powodu cykl swoich felietonów nazwałem przed laty, jak powyżej, choć niektórzy protestowali, kiedy nazywałem ich "utracjuszami raju". Niełatwo pogodzić się z faktem, że wszyscy nimi jesteśmy, ale taka jest prawda. Kiepska jest nasza kondycja duchowa po wybryku pierwszych rodziców, którzy - za namową diabła nazywanego "złośliwą małpą Pana Boga" - postanowili spróbować szczęścia po swojemu. Wiadomo, czym się to wszystko skończyło. Cała nadzieja w tym, że ich wina stała się dzięki Synowi cieśli z Nazaretu felix culpa - winą szczęśliwą. Tyle pociechy dla nas.
Ostatnie dni upływały bez polityków. Życie toczyło się swoim rytmem i odczuliśmy dużą ulgę, więc zaczęliśmy się zastanawiać, czy politycy są nam w ogóle potrzebni? Teraz, niestety, pojawili się na nowo i mówią tak samo jak wcześniej. Oleksy zaś pręży się dumnie po setnym posiedzeniu Sejmu i powiada coś o wielkim dorobku tej kadencji, mając na myśli wyprodukowanie dziesiątek tysięcy stron ustaw. Dodajmy - nikomu niepotrzebnych. Jest tylko jedna zmiana: Wałęsa coraz bardziej fraternizuje się z Kwaśniewskim, a lud zastanawia się, co stoi u podstaw ich pojednania. Bądźmy jednak realistami. Poseł Rokita uprzedzał, abyśmy nie oczekiwali, że politycy staną się teraz aniołami. A chyba wiedział, co mówi, bo takie nazwisko zobowiązuje do jakiejś wiedzy o duchach niebieskich...
Korespondenci z Wiecznego Miasta donosili, że po złożeniu ciała Ojca Świętego do grobu zaczął padać deszcz, jakby niebo roniło łzy. Ale niebo nie zwykło płakać, to raczej nam przychodzi ocierać łzy, czym zdradzamy skłonność do użalania się nad sobą i nad straconymi złudzeniami. Jan Paweł II miał wyjątkowy dar jednania ludzi, choć - jako dobry Ojciec - potrafił zarówno wymagać, jak i przytulić do serca. Przez pamięć jego niezwykłego ojcostwa spróbujmy więc, żyjąc dalej w naszym piekło-raju, ocalić to niezwykłe doświadczenie wspólnoty niedawnych dni.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













