Logo Przewdonik Katolicki

Zbawienie samobójcy

Ks. Krzysztof Różański
Fot.

Czy samobójca może zostać zbawiony, czy też jest skazany na wieczne potępienie?Adam

Czy samobójca może zostać zbawiony, czy też jest skazany na wieczne potępienie?

Adam

 

„Powiedzenie «Nie zabijaj» dotyczy zabijania człowieka: ani innego człowieka, ani siebie. Bo i ten co siebie zabija, nie co innego zabija, jeno też człowieka” – konkludował swoje rozważanie o śmierci samobójczej św. Augustyn (O państwie Bożym, I, 20). Samobójstwo było bowiem od zawsze oceniane negatywnie w doktrynie Kościoła, jako sprzeciwiające się „głęboko miłości Boga, miłości samego siebie i bliźniego” (KKKK 470). Słowo Boże uczy nas, że Bóg jest dawcą i Panem życia, które zostało jedynie powierzone człowiekowi, nie jest więc jego własnością, którą można by dowolnie dysponować. Poszukiwanie i zadanie sobie śmierci jest przeciwne samej ludzkiej naturze, która dąży ze wszech sił do zachowania życia.

Śmierci samobójcze jednak się zdarzają. Dlaczego? Na to pytanie ciągle próbuje się znaleźć odpowiedź. Jednak przyczyny i okoliczności samobójstw są złożone i zazwyczaj niejednoznaczne. Badania prowadzone na ludziach zdradzających skłonności czy też myśli samobójcze nie mogą chyba dotrzeć do istoty dramatu, który ma miejsce w chwili popełnienia czynu.

Odpowiedzialność za samobójstwo dotyczy człowieka, który popełnia ten czyn, jak również współdziałających z nim w sposób dobrowolny, a także tych, którzy doprowadzili osobę do tej granicznej sytuacji. Współudział w samobójstwie (nawet na żądanie) nigdy nie jest usprawiedliwiony i wiąże się z popełnieniem ciężkiego grzechu, który niesie niebezpieczeństwo wiecznego potępienia. W Kompendium Katechizmu czytamy, że odpowiedzialność samego samobójcy „może być zwiększona z racji zgorszenia lub zmniejszona, gdy samobójstwo jest popełnione z powodu ciężkich zaburzeń psychicznych lub dużego strachu” (KKKK 470).

Zbawienie każdego człowieka jest wolą i pragnieniem Boga, który „nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony” (J 3, 17). Sąd szczegółowy, jaki dokonuje się nad człowiekiem po śmierci osłonięty pozostaje tajemnicą. Śmierć samobójczą oceniamy negatywnie, ale sąd nad osobą popełniającą ten czyn pozostawiamy miłosiernemu Bogu.

 

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki