Podążać za ekologicznym wezwaniem

Encyklika Laudato si’ to nadal bardzo aktualne przesłanie dla świata. Należy podążać za jej wezwaniem do realizacji ekologii integralnej, która łączy nas ze stworzeniem, innymi ludźmi i Bogiem – takie wnioski płyną z konferencji „Creatio continua”.
Czyta się kilka minut
W panelowych dyskusjach zorganizowanych podczas konferencji Creatio continua wzięło udział 30 prelegentów z Polski i z zagranicy, 14 czerwca 2025 r. | fot. Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska
W panelowych dyskusjach zorganizowanych podczas konferencji Creatio continua wzięło udział 30 prelegentów z Polski i z zagranicy, 14 czerwca 2025 r. | fot. Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska

To była już siódma edycja wydarzenia organizowanego przez Światowy Ruch Katolików na rzecz Środowiska (ŚRKŚ) oraz Uniwersytet Papieski Jana Pawła II. Tym razem jego uczestnicy spotkali się w Warszawie na zaproszenie abp. Adriana Galbasa, metropolity warszawskiego, aby zastanowić się nad przyszłością i tym, czy potrzebna jest aktualizacja ogłoszonej dekadę temu encykliki Laudato si’, ale też na ile nowy papież Leon XIV podejmie dziedzictwo swojego poprzednika.
W panelowych dyskusjach wzięło udział 30 prelegentów z Polski i z zagranicy. Byli wśród nich naukowcy, duchowni, publicyści, a także praktycy, którzy wprowadzają w życie założenia ekologii integralnej, o której w swojej encyklice pisał papież Franciszek.

Głos metropolity
– Po 10 latach papieska encyklika jest jeszcze bardziej aktualna. Domaga się, by ją przeczytać, zrozumieć i stosować. Ta perspektywa 10 lat niczego nie zmieniła, a wręcz przeciwnie: jeszcze bardziej wyostrzyła – powiedział abp Galbas, witając uczestników „Creatio continua”. – Ciągle musimy uczyć się tego, by tematy, o których mówi encyklika, były na bieżąco obecne w nauczaniu i praktyce Kościoła. Myślę tutaj o kluczowym wyzwaniu encykliki, jakim jest wezwanie do ekologii integralnej, a więc to szerokie spojrzenie na całą kwestię ekologiczną. Nie tylko na ochronę środowiska, ale jako na zagadnienie, które łączy troskę o człowieka, więzi międzyludzkie, o rozwój całych społeczeństw.
Abp Galbas przypomniał też, że każdy może coś zrobić dla ochrony środowiska. To nie jest tylko kwestia konferencji klimatycznych czy traktatów międzynarodowych, ale to są także zwykłe, małe gesty w codziennym życiu. Wskazywał na to Franciszek, pisząc, że troszcząc się o środowisko naturalne, oddajemy chwałę Bogu.
– Nie możesz mówić: „Wierzę w Boga, kocham Boga”, a jednocześnie psuć Boże stworzenie: przyrodę czy drugiego człowieka, który także nim jest. Jesteś koroną stworzenia, ale nie właścicielem stworzenia. I to są takie proste myśli, zdawałoby się nawet oczywiste, ale często podchodzimy do nich – myślę o Kościele katolickim – w sposób błahy, by nie powiedzieć w sposób lekceważący – powiedział metropolita warszawski.

Sztuczna inteligencja
Wprowadzeniem do dalszej części konferencji było wystąpienie prof. Macieja Nowickiego, przewodniczącego rady fundacji ŚRKŚ, byłego ministra środowiska. – Doszliśmy do takiego momentu w dziejach Ziemi i ludzkości, że człowiek wpływa na cały ekosystem, siejąc zniszczenie wszędzie i degradując wszystko, całą naturę – mówił.
Zdaniem prof. Nowickiego najłatwiej i najszybciej można osiągnąć stan, w którym świat będzie korzystał z czystej energii. Natomiast znacznie poważniejszym problemem jest nierówność w korzystaniu z dóbr wytwarzanych przez światowy przemysł. – Kupujemy w nadmiarze rzeczy potrzebne i bardzo dużo tych niepotrzebnych. Jedna trzecia żywności na świecie jest wyrzucana. Ojciec Święty pisze w encyklice, że to są dobra kradzione ze stołu ubogich. Odpowiedzią na ten niepohamowany konsumpcjonizm jest filozofia umiaru i dzielenia się.
Prof. Nowicki poruszył także kwestie dynamicznie rozwijającej się sztucznej inteligencji i wynikających z tego zagrożeń dla ludzkiej godności, do czego odnosili także inni prelegenci. Ron Ivey, pracownik naukowy Uniwersytetu Harvarda oraz doradca Watykanu ds. rozwoju człowieka i sztucznej inteligencji, wskazał na rolę Kościoła w prowadzeniu dialogu z przedstawicielami biznesu zajmującego się rozwojem AI. – Widzimy, jak szybko rosną rynki związane z AI. Jeszcze kilka lat temu baliśmy się, że sztuczna inteligencja przejmie stanowiska związane z pracą umysłową, ale teraz widzimy, że sztuczna inteligencja może zapewniać alternatywę dla przyjaźni, relacji międzyludzkich czy sesji z psychoterapeutą. Ilość czasu, jaki konsumenci spędzają w aplikacjach AI, ogromnie rośnie, niektórzy nawet dwie godziny dziennie rozmawiają z AI. Jest to bardzo niepokojące, szczególnie jeśli chodzi o dzieci – mówił amerykański naukowiec.
Aby ludzie mieli w życiu poczucie celu, aby mogli znajdować szczęście, zdrowie, dobrostan psychiczny i fizyczny oraz dobrostan ekonomiczny, musi być zachowana godność człowieka w przestrzeni tworzonej przez AI. – Kościół ma szczególną rolę do spełnienia w tej kwestii, w promowaniu filozofii, teologii skoncentrowanej na osobie w dzisiejszym paradygmacie technokratycznym. O tym jest mowa w Laudato si’. Musimy zadbać o ramy moralne i etyczne przy rozwoju systemów sztucznej inteligencji. Technologia ma działać dla dobra człowieka. Mamy prawdziwą możliwość zabrania głosu i odegrania ważnej roli, aby przyszłość dla naszych dzieci była dobra – powiedział Ron Ivey.

Ekologia i pokój
O tym, jaki będzie pontyfikat Leona XIV i czy podejmie on przesłanie encykliki Laudato si’, mówił ojciec Wiesław Dawidowski OSA, doktor teologii fundamentalnej, publicysta, były przełożony prowincjonalny augustianów. W jego opinii bezpośrednim odniesieniem do Laudato si’ było jedno z ostatnich przemówień Leona XIV, w którym cytując Franciszka z orędzia o pokoju, wygłoszonego w styczniu 2025 r., nawoływał do redukcji długu finansowego w świecie i do redukcji długu ekologicznego w świecie. – Państwo doskonale wiecie, czym jest dług ekologiczny: konsumujemy więcej, niż daje nam ziemia, i zostawiamy ziemię w kryzysie. To jest bardzo symptomatyczna wskazówka troski obecnego papieża o ekologię – mówił o. Dawidowski.
Podkreślił także znaczenie pokoju dla obecnego papieża oraz społecznej nauki Kościoła. – Leon XIV jest synem św. Augustyna, według którego pokój Chrystusowy realizuje się w świecie absolutnej jedności między ludźmi i jest on możliwy tylko tam, gdzie istnieje przyjacielska, uporządkowana miłość.

Siła w parafii
Parafia jako miejsce ekologicznego nawrócenia, ale także miejsce oddolnych inicjatyw na rzecz ekologii integralnej i pomocy ubogim – także te kwestie zostały poruszone podczas konferencji „Creatio continua”. Prof. Alison Milbank, wykładowczyni teologii i literatury na Uniwersytecie w Nottingham, zwróciła uwagę na zależność od natury oraz na to, jak ważna jest współpraca z innymi grupami i porzucanie iluzorycznej subiektywności charakterystycznej dla współczesnej antropologii.
– Potrzebne nam ordo amoris (porządek miłości), jak powiedział św. Augustyn, nie aby ignorować potrzeby reszty świata, ale aby uczyć się kochać tych, którzy są nam bliscy – mówiła. – Przyjmijmy więc parafię, jako miejsce ekologicznego nawrócenia, bo w jej niewielkości tkwi potencjał. Wszyscy możemy się uczyć właśnie na podstawie tej wyjątkowości zakorzenionej w lokalnej parafii, by odpowiadać na globalne potrzeby. […] Bądźcie gotowi w ten sposób zazielenić całą Bożą ziemię.
Joanna Zatylna ze ŚRKŚ zaprezentowała realizowany przez Ruch program solidarności energetycznej będący odpowiedzią na wezwanie papieża Franciszka do tego, aby usłyszeć wołanie ubogich. – Wiele osób zmaga się z ubóstwem energetycznym, dlatego rozpoczęliśmy program „Ciepły dom – ciepły Kościół”. Pokazujemy, jak wesprzeć mniej zamożnych parafian, dla których ogrzanie w zimie domu może być wyzwaniem. Tłumaczymy w prosty sposób, jakie programy wsparcia są dostępne i jak do nich dotrzeć. Mocno podkreślamy, że transformacja energetyczna musi być społecznie sprawiedliwa. Pomoc musi trafiać w pierwszej kolejności do osób najbardziej potrzebujących, a jej uzyskanie nie powinno być skomplikowane – mówiła Joanna Zatylna.

Na zakończenie konferencji głos zabrał Marcin Korolec, sekretarz rady fundacji ŚRKŚ, były minister środowiska oraz prezydent szczytu klimatycznego. Podobnie jak abp Adrian Galbas, wyraził on przekonanie, że Laudato si’ nie wymaga aktualizacji.
– Potrzebujemy „Creatio continua” za rok, dwa i za trzy dlatego, że skala zmiany, przed którą jesteśmy, i szybkość tej zmiany wymaga nowych instrumentów, nowego języka i nowej umowy społecznej – mówił Korolec. – Ten aspekt przeprowadzenia zmiany wraz z osobami czy mniej zamożnymi grupami społecznymi, dającymi sobie gorzej radę, tak szybko się nie wydarzy. Potrzebujemy takiej rozmowy jak dzisiaj po to, żeby stworzyć możliwość zmiany technologicznej, społecznej i gospodarczej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2025