Dramatyczny wybór

(IV niedziela Adwentu | 18 grudnia 2022)
Czy potrafię przeżywać moje ciemności z Bogiem?
Czyta się kilka minut
fot. Liv Bruce/Unsplash
fot. Liv Bruce/Unsplash

Józef znalazł się przed dramatycznym wyborem za sprawą swej brzemiennej – przed zamieszkaniem razem – małżonki: albo zachować Prawo i odesłać Maryję z listem rozwodowym, albo złamać Prawo i przyjąć Maryję do swego domu wraz z noszonym przez nią – niepochodzącym od niego – życiem. Innymi słowy, wydawało się, że ma wybrać między niewiernością Bogu a okrucieństwem – kobieta zachodząca w ciążę przed skonsumowaniem legalnie zawieranego małżeństwa była zwykle skazywana na ukamienowanie.
Oczywiście, może wydawać się, że według ewangelicznej opowieści wszystko potoczyło się „jak z płatka”: anioł we śnie przyniósł rozwiązanie i Józef szybko zrozumiał, co należy uczynić. Pamiętajmy jednak, że Pismo Święte często przedstawia nam skróty i streszczenia, a to, co ex post tworzy gładkie opowieści i układa się w równe linie zadrukowanych jedną czcionką stron, rodzi się często w większych zmaganiach i wewnętrznych rozterkach, niż jesteśmy to w stanie w naszych relacjach utrwalić. Ile bowiem bezsennych nocy Józefa poprzedziło anielskie przesłanie? Czy Józef od razu rozpoznał w niezwykłym śnie palec Bożej interwencji? Sny mają to do siebie, że szybko w naszych umysłach płowieją. Czy kilka dni po sennym widzeniu nie zrodziły się na nowo w sercu Józefa wątpliwości, czy aby na pewno to Boży posłaniec do niego we śnie przemówił?
Wszystko to prowadzi do kolejnej adwentowej refleksji. Przygotowywanie ścieżek dla Pana, prostowanie Jego dróg, może czasem wiązać się w naszym życiu z niełatwymi, dramatycznymi decyzjami i wyborami. Bywa przecież, że w niektórych sytuacjach naszego życia czujemy się bezradni, a każde rozwiązanie przedstawia nam się jako w jakiś sposób nie do przyjęcia. Mamy wrażenie, że zabrnęliśmy w ślepy zaułek bez wyjścia, z którego nie da się już zawrócić.
Historia Józefa może być dla nas umocnieniem i zachętą do nietracenia nadziei nawet w takich sytuacjach. Nawet bowiem takie chwile – bynajmniej niewyimaginowanych – życiowych przeciążeń wpisane są w Boży plan zbawienia. Jeśli przeżyjemy je w wierności Bogu i z odwagą myślenia Ewangelią, okaże się, że wydobywają z nas odwagę i wielkoduszność, bez których nie ma tego, co nazywamy też czasem jednym słowem: świętość.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2022