Dom Ojca

Bóg jest Kimś, kto chce być blisko nas, wręcz „mieszkać w nas”, a wszędzie tam, gdzie otwieramy przestrzeń naszego życia dla obecności Jezusa, przestajemy być wygnańcami – wracamy do domu. Tym domem okazuje się nie tyle miejsce w czasie i przestrzeni, ile przepływ miłości w relacji Ojciec – Syn.
Czyta się kilka minut
Papież Leon XIV z wizytą u osadzonych w więzieniu podczas swojej pielgrzymki do Afryki, Bata, Gwinea Równikowa, 22 kwietnia 2026 r. fot. Andrew Medichini/AP/East News
Papież Leon XIV z wizytą u osadzonych w więzieniu podczas swojej pielgrzymki do Afryki, Bata, Gwinea Równikowa, 22 kwietnia 2026 r. fot. Andrew Medichini/AP/East News

Przytoczony fragment Ewangelii przypomina początek mowy pożegnalnej Jezusa – Jego duchowego testamentu. W obliczu lęku uczniów przed rozstaniem Jezus dokonuje niejako bilansu tego, co już znalazło się w zasięgu duchowym i intelektualnym uczniów. Stara się przy tym otworzyć im oczy na to, że misja, w której uczestniczyli, prowadzi do odejścia Syna, niebędącego separacją, lecz powrotem do Ojca; odejścia, które otwiera im przestrzeń nowego życia.

Kluczowym momentem tekstu jest prośba „Pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Filip wyraża w ten sposób najgłębsze pragnienie ludzkości: zobaczyć – poznać – źródło swojego życia/istnienia. Jezus odpowiada z nutą bolesnej ironii: „tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś?”. Sugeruje, że Filip szuka czegoś, co ma przed oczami od lat. I prowadzi swych słuchaczy do najbardziej centralnej i radykalnej prawdy, którą odtąd chrześcijaństwo będzie głosić światu po wsze czasy: kto widzi Syna, widzi Ojca. Oznacza to, że Bóg ma rysy Jezusa z Nazaretu. Wszystko, co Jezus czyni – od przemiany wody w wino, duchowego uzdrowienia Samarytanki, rozmnożenia chleba, wskrzeszenia Łazarza po obmycie nóg uczniom i śmierć na krzyżu – okazuje się w ten sposób objawianiem działania i „stylu” Boga. Bóg jest miłością, która służy, przebacza, podnosi na duchu, staje się pokarmem, jest wierna do końca. Jeśli zaś nie widzimy Boga w czynach Jezusa, to znaczy, że wciąż nic nie zrozumieliśmy o prawdziwej naturze boskości – szukamy bożka na obraz naszych lęków lub ambicji.

Zauważmy przy tym, że prośba Filipa nie zostaje spełniona przez roztoczenie przed oczami apostoła nadzwyczajnej wizji, ale po prostu przez propozycję zmiany sposobu patrzenia na Jezusa. Dzięki uznaniu w każdym Jego geście „okna”, przez które widzimy Ojca, stajemy się zdolni do tego, by przestać patrzeć na Boga jak na ideę lub bożka. Zaczynamy rozumieć, że Bóg jest Kimś, kto chce być blisko nas, wręcz „mieszkać w nas”, a wszędzie tam, gdzie otwieramy przestrzeń naszego życia dla obecności Jezusa, przestajemy być wygnańcami – wracamy do domu. Tym domem okazuje się nie tyle miejsce w czasie i przestrzeni, ile przepływ miłości w relacji Ojciec – Syn.


Słowa Ewangelii według św. Jana

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?». Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła!

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».

J 14, 1–12   

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 18/2026