Odejście Pana

Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Komentarz do Ewangelii na uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego

Opowieść o wniebowstąpieniu została przedstawiona przez Łukasza dwukrotnie: w Ewangelii jako punkt dojścia życia Jezusa, w Dziejach Apostolskich (pierwsze czytanie) jako punkt wyjścia misji apostołów. W obu wypadkach chodzi o swego rodzaju podsumowanie – w pierwszym wypadku przebytej już drogi, w drugim wypadku drogi, która się rozpoczyna.

Ostatnim obrazem Jezusa, jaki pozostaje w oczach uczniów, są wzniesione ręce. Nie jest to gest pożegnania, ale raczej znak błogosławieństwa, nieustannego wstawiennictwa, które na zawsze będzie towarzyszyć uczniom. Jezus, który na kartach całej Ewangelii uczył wspólnoty z Ojcem i przebaczenia, teraz staje się modlitwą. Jego ręce – te same, które dotykały chorych i zostały przebite na krzyżu – wyrażają zwycięstwo nad wszelką wrogością (por. Wj 17, 8–13; Ef 2, 13–16). Gest Jezusa obiecuje ostateczne „rozsadzenie” granic między niebem a ziemią, ostateczny pokój i pojednanie.

Wniebowstąpienie wprowadza oczywiście paradoksalną odległość. Z jednej strony Jezus „rozstaje się” z uczniami. Z drugiej jednak strony wprowadzony dystans okazuje się konieczny i owocny. Tworzy przestrzeń na wolność i pragnienie, które pozwalają uczniom dojrzeć i odnaleźć nową jakość więzi z Jezusem. Jezus może teraz przestać być dla nich zewnętrznym wzorem, który znajduje się niejako przed nimi, może zacząć od wewnątrz kształtować ich postawy i wybory – żyć w nich przez Ducha. Nieobecność fizyczna otwiera zatem drogę do głębszej formy obecności. Jezusowe odejście umożliwia powstanie wspólnoty pełnych mocy Ducha świadków, którzy nie tylko opowiedzą o tym, co się stało, ale także będą prowokować „nawrócenie i odpuszczenie grzechów” wszystkich narodów.

Czy możemy się zatem dziwić, że uczniowie – mimo odejścia umiłowanego Mistrza – „z wielką radością wrócili do Jerozolimy”? Po ludzku utrata Mistrza powinna wywołać smutek. Łukasz chce jednak pomóc nam zrozumieć, że po zmartwychwstaniu uczniowie rozumieją już, że Jezus, którego spotkali, jest kimś znacznie więcej niż „prorokiem potężnym w słowie wobec Boga i całego ludu” (Łk 24, 19), że jest od teraz już ich Panem.

Chwila refleksji

Czy jest w moim sercu przestrzeń na obecność Pana?


Słowa Ewangelii według św. Mateusza   

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».

Mt 28, 16–20

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2026