Logo Przewdonik Katolicki

O czym mówimy szeptem

Monika Białkowska
fot. Cathopic

Są tematy, o których na synodzie nie chcieliśmy bądź nie umieliśmy mówić. To właśnie one pokazują, o czym rozmawiać powinniśmy najpilniej.

Po synodzie spodziewano się wiele. Wiele z tych oczekiwań nie zostało spełnionych. Interesujące jednak jest, jak wiele tematów, które wydają się albo powszechne w społecznej dyskusji, albo dla Kościoła niezmiernie ważne, w rozmowach synodalnych zostało niezauważonych albo zauważonych marginalnie, w pojedynczych zaledwie syntezach. Oddzielnym tematem byłaby próba odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało. Mogła wpłynąć na to charakterystyka środowiska, lęk przed mówieniem o niektórych sprawach, osoba koordynatora nadającego ton dyskusjom, może nawet cenzura na poziomie tworzenia synodalnych syntez, jeśli ktoś uznał, że „o tym mówić nie wypada”. Możliwe jest również i to, że tak zwane „medialne tematy” wcale nie są tymi, które najbardziej poruszają ludzi zaangażowanych w Kościół na poziomie ich parafii. Niezależnie jednak od przyczyn, dla których zostały one pominięte w szerokiej dyskusji, warto zwrócić na nie uwagę. Pominięcie to może być bowiem sygnałem, co jest dla nas jeszcze zbyt trudne, by odważnie i otwarcie o tym rozmawiać. 

PK-32.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 32/2022, na stronie dostępna od 14.09.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki