Logo Przewdonik Katolicki

Przywilej ubóstwa

Monika Białkowska i ks. Henryk Seweryniak
fot. Imagedb.com, Es75/Adobe stock, unsplash

Większość Żydów uważała, że bogactwo i powodzenie w interesach są znakiem Bożego błogosławieństwa. W ich uszach jak szyderstwo brzmią słowa, że błogosławieni są ludzie umierający z nędzy, uciskani, upokorzeni.

Monika Białkowska: Kiedy św. Marek rozpoczynał swoją Ewangelię i zapisywał pierwsze, programowe według niego słowa Jezusa, brzmiały one: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Nie tylko Marek próbuje znaleźć w ten sposób sedno nauczania Jezusa…

Ks. Henryk Seweryniak: Św. Łukasz robi coś podobnego. Kiedy już opisze Boże Narodzenie i dzieciństwo Jezusa, a potem Jego chrzest i kuszenie na pustyni, przechodzi do nauczania. Opowie, jak Jezus przychodzi do Nazaretu i tam idzie do synagogi. W synagodze wstaje, żeby czytać Pismo. Podają Mu zwój, przechowywany w aron kodesz – świętej skrzyni synagogi. Rozwija go i natrafia na fragment z proroctwa Izajasza. Prawdę mówiąc, jest to fragment dodany do tej księgi gdzieś w VI w. przed Chrystusem, na wygnaniu. Jego autor był potomkiem wygnańców. Widzi on w swojej wizji Mesjasza i wkłada w jego usta słowa: „Duch Pański spoczywa na mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał, abym ubogim niósł dobrą nowinę, abym opatrywał razy serc złamanych, abym zapowiadał wyzwolenie jeńcom, a niewidomym przejrzenie”. I tu następuje rzecz przedziwna i bez precedensu: Jezus identyfikuje się z tym wizerunkiem Mesjasza i nie waha się tego ogłosić. Po zwinięciu zwoju mówi: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”. Konsekwencje tego są znane – Jego ziomkowie chcą dokonać nad Nim samosądu...

PK-20.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 20/2022, na stronie dostępna od 24.06.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki