Kilka osób, z którymi rozmawiałam, też tak ma: nie mogą się skupić. Siedzę przed pustym ekranem, piszę pierwsze zdanie, po czym się zamyślam. Czytam je kilka razy i nie mogę ruszyć z tekstem dalej. Myśli uciekają, wydają się bez ładu i składu. Po godzinie zastanawiam się, o czym w ogóle chciałam pisać? Staram się ze wszystkich sił zatonąć w pracy, oderwać się od rzeczywistości bombardowanego Charkowa i tłumów kobiet z dziećmi na granicach. Zapomnieć o kompletnie rozwalonych planach każdej Ukrainki i każdego Ukraińca. Poudawać przez chwilę, że nic się nie zmieniło.
Nic z tego. Nie udaje mi się. Patrzę na to, co piszę, czytam kilkakrotnie, bo za pierwszym razem nic nie rozumiem. Podobnie z książkami – jakąż one miały wspaniałą moc przenoszenia w inny wymiar! Teraz tkwię po uszy w realnym świecie, bo jedną stronę mogę czytać nawet godzinę, ciągle nawracając do pierwszego zdania. Za to informacje z sytuacji w Ukrainie kontroluję bez problemów, odświeżam strony, jestem na bieżąco. Tak, wiem, że to nie jest dobry pomysł, więc po tygodniu zaczynam reglamentować wiadomości. Pozwalam sobie tylko na poranną ich porcję (tak jak wielu z nas, zaraz po przebudzeniu sprawdzam, czy Kijów jeszcze się trzyma), popołudniową i późnowieczorną.
Praca intelektualna leży, więc może fizyczna? Zgłosiłam się jako wolontariuszka przy sortowaniu rzeczy w punkcie dla uchodźców. Kilka godzin wyjmowania ubrań z paczek i układania ich na odpowiednich półkach i kartonach, rozmowy ograniczone do pytań taktycznych, bez zwierzeń, plotek i przypuszczeń. Jak na taśmie produkcyjnej. Szybko i konkretnie. To był najlepszy czas: zmęczenie, koncentracja i poczucie sensu.
Można jechać na granicę – ach, jak bym pojechała, adrenalina osiąga najwyższy pułap na samą myśl o akcji pomocowej na granicy. Cały organizm mówi mi: działaj! Nie pisz! Nie czytaj! Wsiadaj w samochód i jedź! Gotuj herbatę, a potem z termosami przejedź granicę i rozdawaj je tym, co w dalekiej kolejce, na mrozie, w padającym śniegu z deszczem! Lub: oddzielaj godzinami spodnie chłopięce od dziewczęcych, swetry damskie od męskich, kurtki zimowe od wiosennych. Powstrzymuj się od osądzania tych, którzy do worków wrzucają ubrania stare, czasem brudne, a nawet podarte. Albo letnie, łącznie z kostiumami plażowymi. I suknie balowe. Bo tak bym chciała, tak bardzo bym chciała, żeby ci wszyscy uciekający przed wojną ludzie dostali ubrania najlepsze i najładniejsze.
Minęło już tyle dni, adrenalina wszystkim nam zaraz zacznie opadać, poczujemy zmęczenie, zaczniemy się wycofywać. A tymczasem nasza aktywność będzie wciąż potrzebna. Nie możemy sobie odpuścić, ze złem można walczyć różnymi sposobami, ale odpuścić nie wolno.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













