Logo Przewdonik Katolicki

Szkolne niepokoje

Bogna Białecka
fot. Dominik Gajda/REPORTER

Dzieci przeżywają wiele niepokojów związanych ze szkołą, a większość z nich kumuluje się wokół początku roku szkolnego. Na niektóre mamy wpływ, na inne nie. Stąd ten niepokój może pochodzić? Co możemy zrobić, by pomóc dziecku go przezwyciężyć?

Czynniki wpływające na to, że dziecko może przeżywać trudności, mają różny charakter, przyjrzyjmy się trzem grupom przyczyn szkolnych niepokojów.

Czynniki fizyczne
Bardzo silnie przyczyniają się do niepokojów, jednak jednocześnie są najłatwiejsze do wyeliminowania. Trzy najbardziej podstawowe to niewłaściwa dieta, niedobory snu i hałas.

Zła dieta
Bardzo wiele dzieci odżywia się nieprawidłowo. Z jednej strony winne jest śmieciowe jedzenie, typu czipsy, batoniki, napoje gazowane, z drugiej strony często zapracowani rodzice nie są w stanie przygotowywać prawdziwych, pożywnych domowych obiadów. Zbyt dużo cukru, a zbyt mało składników odżywczych w diecie skutkuje nie tylko otyłością, lecz powoduje wahania nastroju i odczucie niepokoju. Poza śmieciowym jedzeniem problemem jest też spożywanie wieczorem ciężkostrawnych posiłków. W czasie snu procesy trawienne ulegają znacznemu spowolnieniu. Zalegający w żołądku pokarm powodować może koszmary nocne. A zatem jajeczniczka na boczku o godzinie 22.00 może być bezpośrednią przyczyną koszmaru, w którym nauczyciel goni z linijką dziecko przez całą szkołę. Dlatego warto zaprzyjaźnić się z piramidą żywieniową, zamiast batoników podsuwać dzieciom przekąski z owoców i orzechów. Pracującym mamom bardzo polecam wolnowar, w którym można rano umieścić składniki pożywnego obiadu i po wielogodzinnym gotowaniu w niskiej temperaturze (co pomaga zachować walory odżywcze) wyciągnąć po południu gotowy, zdrowy i pożywny obiad dla całej rodziny.

Za mało snu
Według aktualnych standardów dzieci potrzebują między 9 a 11 godzin snu na dobę w wieku wczesnoszkolnym (do 13. roku życia), a pod koniec szkoły podstawowej i w średniej 8–10 godzin snu. Niestety, z reguły nasze dzieci sypiają mniej, a jeżeli korzystają przed snem z urządzeń elektronicznych (problem światła błękitnego zaburzającego wydzielanie hormonu snu), jakość snu jest kiepska. Rezultatem będzie nie tylko senność w ciągu dnia, ale gorsze funkcjonowanie poznawcze, co skutkuje większymi trudnościami w nauce. Niepokój może wiązać się z gorszym funkcjonowaniem, któremu towarzyszy przekonanie o nieumiejętności poradzenia sobie z wyzwaniami szkolnymi. Jednak może to być też niepokój czysto fizjologiczny, nieokreślony, związany z niewyspaniem. Właśnie dlatego warto wdrożyć rodzinny plan na wieczór, obejmujący wieczorne rytuały, np. rodzinną modlitwę oraz ustalenie ogólnorodzinnego momentu wyłączania urządzeń ekranowych – co najmniej pół godziny przed snem.
banerek-pod-teksty.png

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 36/2021, na stronie dostępna od 13.10.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki