„Ojcze…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Trzeba dopiero kontaktu z innymi rodzinami, aby się to przez porównanie rozszerzyło. Zazwyczaj mały członek rodziny domowej penetruje przez znajomości i przyjaźnie podwórkowe inne rodziny, tam poznaje inny świat – też zamknięty – i porównuje swój świat z tym drugim. Wtedy mu się rozszerza głowa i serce. Jeżeli znajdujemy się na tym etapie, to nasze „Ojcze nasz” trochę inaczej brzmi: Ojcze mojego ojca, mojej matki, siostry, brata, wujka, stryjenki, babci itd. Ojcze moich koleżanek i kolegów szkolnych…
Niestety, czasami człowiek bardzo długo zatrzymuje się na poziomie tych bliskich relacji. Powstaje wtedy patriotyzm rodzinny – modlę się tylko o łaski potrzebne dla mego ciasnego kręgu. Jestem wówczas chrześcijaninem z podwórka rodzinnego. Moje „Ojcze nasz” odnosi się zaledwie do niewielkiej gromadki ludzi. Oczywiście, muszą oni odpowiadać pewnym warunkom. Muszą być bardzo przyjemni i dobrzy; lepiej, gdy są piękni, gorzej gdy nie; muszą być ustępliwi i życzliwi, no i muszą mnie kochać. Natomiast niekoniecznie powinni wymagać wzajemności. Wtedy „Ojcze nasz” obejmuje ciasną i wąską rodzinkę „przyjemniaczków”.
Czasami w przypływie wielkoduszności dostanie się do tego towarzystwa mój straszny „wróg”, a ja jestem wtedy wspaniały i modlę się również za takiego wroga. Dobrze mu tak, a ja się za niego na złość pomodlę. „Ojcze nasz” staje się wtedy syczące, trudno się człowiekowi wydobyć z tej otoki.

Książkę można kupić tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2021