Logo Przewdonik Katolicki

„I nie wódź nas na pokuszenie…”

kard. Stefan Wyszyński
fot. Archiwum PK

Dlatego z Nią i w Niej, jako katolicki naród, wypowiadamy nasze „Amen”, przez Jej ręce składamy Bogu nasze Jasnogórskie Śluby i Milenijny Akt Oddania w Jej macierzyńską niewolę miłości.

To nasze „Amen” ma znaczenie szczególnej aprobaty wobec wymagań i planów Bożych. Nasze „Amen”, złączone z fiat Maryi, która pierwsza wyśpiewała hymn sprawiedliwości społecznej i ogłosiła manifest wolności człowieka, ma znaczenie najbardziej pokornej uległości wobec społecznego programu Chrystusa zawartego w Jego modlitwie apostolskiej.
Gdyby nie fiat Maryi – niech się stanie – nie byłoby Chrystusowego „Ojcze nasz” i naszego „Amen” jako aprobaty wszystkiego, co ono zawiera. Fiat Maryi jest źródłem naszego fiat. Jest radością nieba i całej Trójcy Świętej, radością Chrystusa, Jego Kościoła i nas wszystkich.
Oby nasze „Amen” było radością Matki naszej, której serdecznie i gorąco jesteśmy wszyscy oddani. Oby przez Nią było radością samego Boga.
Przyjdzie chwila, gdy po trudzie i po wysiłku życia Maryja okaże nam błogosławiony Owoc Żywota swojego. Nasze ostatnie „Amen” złożone będzie w Jej dłonie. Nasze ostatnie słowa, napełnione miłością, sercem i najwyższą ufnością przez Maryję będą skierowane ku Bogu. „W ręce Twoje oddaję ducha mego!” Amen!

---

Książkę można kupić tutaj

Fragment pochodzi z książki
Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim,
Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki