„Ojcze…”

Fragment pochodzi z książki Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim, Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Jakże trudno przebijać się przez siebie. Jak strasznie trudno rozszerzyć nam serca. Nic dziwnego, że Pan Jezus zaczął od taranu dwóch słów – „Ojcze nasz” – którymi uderzył w twierdzę naszego egoizmu i ciasnoty. Chyba pora już zwalić tę twierdzę w XX wieku chrześcijaństwa, pełnym najrozmaitszych niespodzianek. W ciągu kilku lat wyzwoliło się kilkadziesiąt narodów, które zechciały być naszymi braćmi. Inni walczą jeszcze o swoją wolność. Dzieje się coś dziwnego i osobliwego, co podyktowane jest koniecznością życiową rodziny ludzkiej. Trzeba mieć serce bardzo szerokie i myśl niesłychanie swobodną, aby przebrnąć przez ten trudny etap ludzkości w duchu „Ojcze nasz” i stworzyć nową epokę.
Niektórym ludziom wydaje się, że to już koniec wszystkiego, a przecież wszystko dopiero się zaczyna. W ciągu ostatnich paru lat świat się tak bardzo rozszerzył i zbliżył do siebie, że zrobiło się ciasno. Obawiają się więc niektórzy, że na ziemi nie zmieści się pięć miliardów. Teraz jest około czterech, a Pan Bóg już nas przygotowuje, aby na globie pomieściło się dziesięć. Trzeba ich tylko nauczyć żyć ze sobą. Trzeba ich wszystkich nauczyć wołać: „Ojcze nasz!”. Jeśli nie będą wołać przez ducha wiary, to będą wołali przez ducha konieczności. Ale trzeba nauczyć ich wołać przez wiarę.

Książka do kupienia tutaj

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2021